Świat języków obcych – reaktywacja

Gdy rok temu tworzyłem "Świat języków obcych" chciałem by blog ten stał się miejscem, które by w pewien sposób skupiało osoby zainteresowane językami obcymi, ich nauką, możliwościami jakie dają. Chciałem, żeby był miejscem, w którym zarówno ja mógłbym komuś pomóc, ale też samemu poznać ludzi posiadających na niektóre tematy wiedzę znacznie większą i od których wiele się można nauczyć. Chciałem żeby stał się miejscem wymiany poglądów, czasem łagodnej, a czasem bardzo ostrej (wszyscy chyba pamiętamy dyskusję o najtrudniejszym języku świata). Generalnie cel został osiągnięty i za to chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom – szczególnie tym, którzy swoimi komentarzami i dobrymi radami dodają tej stronie wartości, jakiej sam nigdy nie byłbym w stanie wytworzyć:)

I cóż teraz począć? Nie trzeba być specjalnie wnikliwym obserwatorem, żeby zauważyć, że od trzech miesięcy nie pojawił się tutaj ani jeden post. Niestety życie czasami układa się bardzo różnie. Doba ma tylko 24 godziny, a rzeczy ważnych do zrobienia było ostatnimi czasy (i nadal jest) bardzo dużo i skutecznie uniemożliwiły mi pisanie nowych treści oraz doglądanie bloga (nawet zablokowałem komentarze na krótki czas, co niniejszym zmieniam). Także czasem, mimo tak wielkich sukcesów jak pojawienie się na liście najlepszych blogów jezykowych na świecie – http://en.bab.la/news/top-25-language-learning-blogs-2011 (co nie miałoby miejsca, gdyby nie wy, za co również dziękuję) trzeba było na pewien czas zawiesić jego działalność. Ale jak sam tytuł posta mówi, postaram się w najbliższym czasie napisać coś nowego.

Na razie trochę aktualności z życia codziennego mającego ogromny wpływ na to o czym piszę. Aktualnie praktykuję w biurze translatorskim (rosyjski, serbski, chorwacki, bośniacki), natomiast w wolnych chwilach zarabiam pieniądze na to by wyjechać do Zagrzebia na 3 miesiące w celach osobisto-naukowych od października do grudnia. We wrześniu natomiast będę przebywał w Macedonii, w tym samym celu. Pieniędzy trochę potrzeba, więc jeśli jest jakiś sponsor, który przekazać datki w dowolnej wielkości to niech da o sobie znać;)

Do rzeczy jednak. W związku z takimi, a nie innymi planami, ostatnimi czasy zacząłem spędzać trochę czasu nad językiem macedońskim, o którym napiszę zapewne niejeden artykuł. 3-miesięczny pobyt w Zagrzebiu może też zaowocować całą serią artykułów o języku chorwackim, a także jego kajkawskim dialekcie, który w okolicach Zagrzebia jest jego dominującą wersją. Może nawet pomyślę wtedy nad czymś w stylu podręcznika do serbsko-chorwackiego ze zwróceniem szczególnej uwagi na różnice pomiędzy nimi, tak by był on w miarę uniwersalny. Ile z tego da się zrobić, czas pokaże.

Oprócz tego mam oczywiście w planach napisanie artykułów, które nie odnoszą się do obszaru południowej Słowiańszczyzny – takich bardziej przydatnych przeciętnemu uczniowi języków obcych. Głównie o tym jak w ogóle zacząć naukę języka obcego samemu – niedawno otrzymałem bardzo ciekawego maila, w którym zostałem poproszony o porady w tym zakresie i sądzę, że wiele osób mogłoby coś z tego wyciągnąć (nie wątpię też, że wśród czytelników znalazłoby się równie wielu, którzy mogą coś ciekawego wnieść do dyskusji w tym temacie). Będzie to raczej cała seria artykułów niż jeden – może z tego też zrobię jakiegoś e-booka czy coś w tym stylu.


Zobaczymy! W każdym razie miło mi ogłosić, że oto powróciłem. Do zobaczenia wkrótce!

13 komentarze na temat “Świat języków obcych – reaktywacja

  1. Bardzo mnie to cieszy, że na tym blogu będą znowu pojawiały się nowe wpisy. Trafiłam tu przed kilkoma dniami, ale wszystko już mam przejrzane po kilka razy i czekam z niecierpliwością na następne artykuły. Pomysł z napisaniem ogólnych porad o nauce języków obcych bardzo mi się podoba. Ciekawa jestem też wrażeń z Macedonii i Chorwacji. Pozdrawiam serdecznie! Agata

  2. Trafiłem na Twój blog dawno temu, ale porządnie zacząłem go czytać dopiero wtedy, kiedy przestałeś pisać :). Z wpisów wyłonił mi się obraz prawdziwego językowego geeka, który w 100% poświęca się temu, co go pasjonuje – i taką postawę podziwiam. Niezmiernie mnie cieszy, że potrafisz tak ułożyć sobie plany życiowe, żeby to właśnie języki stanowiły ich podstawę.
    Biorąc pod uwagę ilość wszelkich filologii, do jakich studenci mają teraz dostęp, oraz wątpliwą jakość nauczania na części z nich, zderzamy się z rynkiem, gdzie konkurencja jest ogromna i dlatego z języków coraz ciężej wyżyć. Mam nadzieję, że Tobie uda się "przełamać" i robić w życiu dokładnie to, co będziesz chciał.
    A blog z pewnością będę od teraz uważnie śledził 😉

  3. Wybacz, że dopiero po trzech dniach komentuję… Bardzo mnie ucieszyła wiadomość o Twoim powrocie :). Ciekawią mnie też Twoje nadchodzące podróże i życzę pozytywnych wrażeń :).

  4. @zajezykuj
    Dzięki:) Też mam nadzieję, że przynajmniej w pewnym sensie uda mi się powiązać przyszłość z językami. Ja stuprocentowym językowym geekiem? Szczerze mówiąc w tym miejscu bym się kłócił. Uważam, że nie można się dać zwariować – tak naprawdę na świecie jest dużo rzeczy znacznie ważniejszych i przyjemniejszych.

    @Natalie
    Спасибо, Наташа. Я тоже рад вернуться к вам всем:)

    @agnieszkadrummer
    Szczerze mówiąc, ja trochę też;)

    @Piotr
    To ja raczej powinienem przeprosić, że jeszcze nie opublikowałem twego elaboratu na temat dialektów hiszpańskiego, co zrobię jeszcze w ten weekend, jeśli nie masz nic przeciwko;) Dzięki!

  5. Szczerze mówiąc pomyślałem po prostu, że to co napisałem było zdecydowanie zbyt długie jak na publikacje na blogu. Skoro jednak decydujesz się na publikację, przez co jest mi naprawdę miło, wyślę Ci jeszcze dzisiejszej nocy kilka drobnych poprawek i postaram się jakoś skrócić ten tekst.

  6. Najpierw w sumie chciałem napisać coś o macedońskim, bo siłą rzeczy właśnie na nim się ostatnio skupiałem. Z drugiej strony czytelnik to na blogu prawie rzecz święta. No dobrze, spróbuję znaleźć jakiś złoty środek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Teraz masz możliwość komentowania za pomocą swojego profilu na Facebooku.
ZALOGUJ SIĘ