francuski kanadyjski

Francuskie brzmienia- część 4. Avec pas d'casque.

Jeśli komuś przypadł do gustu zespół Canailles, któremu poświęciłam poprzedni wpis, prawdopodobnie spodoba mu się także kanadyjska formacja Avec pas d'casque. Erik Evans, wokalista i mandolinista Canailles, wymienia ów zespół jako jeden ze swoich ulubionych. Muzyka tworzona przez Avec pas d'casque jest zaliczana do folku i lo-fi. Lo-fi to skrót od angielskiego wyrażenia low fidelity, będącego przeciwieństwem high fidelity (hi-fi). Granie lo-fi polega na celowym osiąganiu "brudnego" dźwięku poprzez używanie mniej zaawansowanych metod nagrywania niż aktualnie uchodzące za standard.

Nazwa zespołu dosłownie oznacza "bez kasku" (choć rodowity Francuz raczej powiedziałby sans casque) i wywodzi się z wyrażenia używanego przez komentatorów sportowych w odniesieniu do hokeistów, którzy wówczas nie nosili kasków. Avec pas d'casque na początku było duetem – Stéphane Lafleur i Joël Vaudreuil w 2004 roku nagrali pierwszą, nieoficjalną płytę, którą sprzedawali podczas swoich koncertów. Ciekawy wywiad ze Stéphanem i Joëlem znajduje się tutaj. W 2008 roku do grupy dołączył Nicolas Moussette, a w 2012 – Mathieu Charbonneau. Od 2004 roku zespół wydał pięć płyt. Stéphane Lafleur jest także reżyserem i scenarzystą. Wyreżyserował takie filmy, jak Continental, film bez broni (2007), Na swojskiej ziemi (2011) i Tu dors, Nicole (2014). Continental, film bez broni otrzymał w 2007 roku nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto za najlepszy kanadyjski film pełnometrażowy.7198770.3Joël Vaudreuil jest także montażystą telewizyjnym, a zanim założył Avec pas d'casque, grywał w zespołach punkowych.

Philippe Beauchemin w swojej recenzji Astronomie, trzeciej płyty zespołu, wydanej w 2012 roku, z uznaniem twierdzi, że muzycy dobrze opanowali joual. Czym jest ów joual?  Jak głosi wpis z internetowego wydania The Canadian Encyclopedia, termin wywodzi się z kolokwialnej wymowy francuskiego słowa cheval – koń. Pierwotnie ten termin miał znaczenie pejoratywne. Służy on bowiem do określenia języka klasy robotniczej zamieszkującej Montréal i okolice, nie zawsze starannego i poprawnego, a w dodatku naszpikowanego zapożyczeniami z języka angielskiego. Kongresy Języka Francuskiego, które odbywały się w Quebecu w latach 1912, 1937 i 1952, skupiały się w dużym stopniu na próbach zachowania języka francuskiego zgodnego z normami paryskimi oraz oczyszczenia kanadyjskiej odmiany francuskiego z anglicyzmów.

Stopniowo jednak rola joual  w kulturze Quebecu zaczęła rosnąć. Uwidoczniło się to zwłaszcza w czasie rządów Liberalnej Partii Quebecu w latach 1960-1966. Doszło wówczas do laicyzacji życia publicznego, wprowadzenia powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, a także wzmocnienia pozycji języka francuskiego. Ów okres zyskał miano spokojnej rewolucji. Jednym z pisarzy, którzy zaczęli wówczas używać joual  jako formy ekspresji artystycznej, jest Michel Tremblay. W swojej twórczości często poruszał problemy dotyczące warstwy robotniczej, co wówczas było nowością. Próby uczynienia z joual pełnoprawnego języka literackiego nieraz spotykały się ze sprzeciwem. Joual miał bowiem wielu wrogów, zwłaszcza wśród duchowieństwa. Świadectwem zatargu między Kościołem a użytkownikami jouala są przekleństwa w tym narzeczu – dla użytkownika joual przekleństwami są np. takie słowa jak hostie! czy tabernacle! Konflikty i kontrowersje nie przeszkodziły jednak pierwszej sztuce teatralnej Tremblaya, Siostrzyczki, stać się najważniejszym dziełem kanadyjskiego teatru francuskojęzycznego. Porusza ona problemy kobiet z różnych warstw społecznych i, choć jej akcja dzieje się pod koniec lat 60-tych XX wieku, jest ponadczasowa i uniwersalna. Sztuka została przetłumaczona na 40 języków, w tym polski. W 1993 roku polska reżyserka Barbara Sass-Zdort wyreżyserowała Siostrzyczki  dla Teatru Telewizji. Jeśli ktoś z Was chciałby poznać bliżej gramatykę i wymowę joual, a także listę przekleństw w tym socjolekcie, polecam stronę Joualvert.com, dostępną w języku angielskim i francuskim.

Oto niektóre słowa i zwroty specyficzne dla joual (za Joualvert.com):

avoir de la jacasse (dosł. mieć srokę)- być mocnym w gębie

bécik, bécique – rower (z ang. bicycle)

face de boeu’ (dosł. twarz wołu, wołowa twarz) – głupie spojrzenie, głupia mina, głupi wyraz twarzy

fafiner – wahać się

galarneau – słońce

habillé comme la chienne à Jacques (dosł. ubrany jak suka Jakuba) – brzydko, źle ubrany

mâchemâlo – pianka żelowa (z ang. marshmallow)

mais que – odkąd, od kiedy

neveurmagne – nieważne (z ang. nevermind)

quiens! – no coś ty!; żartujesz!

sac à pet (dosł. torebka na wiatr) – gaduła, nudziarz (z ang. windbag)

Podobnie jak Canailles, Avec pas d'casque może poszczycić się ciekawym i szerokim doborem instrumentów. Wśród nich są takie wynalazki, jak kazoo i autoharfa. Autoharfa ma struny częściowo przymocowane do tłumika. Wbrew nazwie ma więcej wspólnego z antyczną cytrą niż z harfą. 220px-Autoharp_todayAutoharfa jest używana głównie przez muzyków folkowych i bluegrassowych, ale niekiedy korzystają z niej także muzycy rockowi, np Brian Jones z The Rolling Stones, który grał na autoharfie w piosence You Got the Silver. Istnieje także autoharfa elektryczna. Autoharfa dotarła również do Polski – gra na niej Jadwiga Tomczyńska, absolwentka wrocławskiej Akademii Muzycznej, występująca między innymi z zespołem Kefiry, z którego twórczością można zapoznać się tutaj. Kazoo, zwany także z francuska mirliton, a po polsku fletem rzezańców, to jeden z najprostszych instrumentów świata. Technika gry na kazoo jest zbliżona do gry na grzebieniu. Instrument składa się z metalowej lub drewnianej rurki, w której umieszczona jest membrana. Gdy osoba, która śpiewa, trzyma instrument w pobliżu ust, drgania membrany powodują zabarwienie nosowe głosu.

kazoo w pigułce

kazoo w pigułce

Pierwotnie zakończenie rurki było przesłonięte płatkiem skórki cebuli – stąd frankofoni niekiedy zwą ów instrument flûte à l'oignon – fletem cebulowym.

Teksty i teledyski kanadyjskiej formacji także nie należą do banalnych. Są pełne absurdalnego humoru. Polecam np. La journée qui s'en vient est flambant neuve (dosł. Dzień, który nadchodzi, jest zupełnie nowy) – bezpretensjonalną pochwałę bieżącego dnia czy Dans Les Bras De La Femme Bionique (dosł. W ramionach bionicznej kobiety)- zabawny wyraz tęsknoty za doskonałą, bo sztucznie stworzoną kobietą, być może bohaterką serialu The Bionic Woman, popularnego pod koniec lat 70-tych. Poniżej wklejam tekst Dans la nature jusqu'au cou (dosł. W przyrodzie aż po szyję) – osobliwy dialog głowy z resztą ciała. Tekst jest przystępny nawet dla osób na początkowych etapach nauki języka francuskiego – tylko w jednym miejscu pojawia się czas przeszły (Elle m'est passée dessus – dosł. ona przeszła nade mną):

 

Ou vas-tu ma tête? – Je vais dans la nature
Qu'est-ce que tu protèges? – Mes poings ne sont pas mûrs
Le soleil s'écrase

Le temps passe, et tu ne reviens pas

Ou dors-tu ma tête? – Jusqu'à perte de vue
Pour quand ma tempête? – Elle m'est passée dessus
Le soir quand il vente
Le bois trempe, triste feu de joie

Tu sais que l'ours n'est pas vraiment méchant
Il a peur

Qu'est-ce qui t'use ma tête – Je calme ma colère
Qu'est-ce qui t'en empêche? – Porteur d'eau sans chaudière
L'avenir tire la langue
Brûle et il me semble vouloir être là quand même

Tu sais que l'ours n'est pas vraiment méchant
Il a peur

Méfie-toi ma tête – De qui il n'y a personne?
De tes propres pièges – Je pense pas qu'ils fonctionnent
Mon arme secrète
Mille majorettes, qui s'exclament en choeur

Tu sais que l'ours n'est pas vraiment violent
Il a peur

Comme toi l'ours n'est pas vraiment violent
Il a pêur

Ou vas-tu ma tête? – Je vais dans la nature

Francuskie brzmienia – cz. 3. Canailles.

festivalul-przystanek-woodstockFestiwalu Przystanek Woodstock, organizowanego co roku w pierwszy weekend sierpnia przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Od dwudziestu lat budzi on kontrowersje, dla jednych będąc najpiękniejszym festiwalem świata, a dla innych siedliskiem brudu, bezbożności i rozpusty. Są też tacy, dla których polski Woodstock to komercyjna profanacja prawdziwego Woodstocku, zorganizowanego w 1969 roku przez amerykańskich orędowników trwającej wówczas młodzieżowej rewolty. Niezależnie jednak od wszelkich kontrowersji, trzeba przyznać, że polski Woodstock ma szeroki repertuar muzyczny. Na festiwalu można posłuchać zarówno rozmaitych odmian rocka, jak i reggae, folku, a także muzyki klasycznej.
worekW tym roku pierwszy weekend sierpnia spędziłam w pracy, przez co musiałam zadowolić się odsłuchiwaniem fragmentów woodstockowych koncertów w różnych częściach internetu. Jednym z zespołów, które przykuły moją uwagę, był kanadyjski zespół Canailles. Słowo canailles po polsku oznacza łotrów, szubrawców, kanalie. Fragment występu kanadyjskich łotrów dostępny jest tu.

Grupa powstała w 2010 roku w Montrealu. Mają na koncie jedną EP-kę, Canailles (2010) i dwie pełnowymiarowe płyty- Manger du bois (2012) i Ronds​-​points (2014). Uwagę zwraca ciekawy i szeroki dobór instrumentów. Członkowie grupy grają między innymi na mandolinie, akordeonie, banjo, ti-fer (cajuńskiej odmianie trójkąta), a nawet na… dzwoneczku rowerowym i tarze do prania. Tara do prania była używana jako instrument muzyczny już w XIX wieku. Autorami tego pomysłu byli czarnoskórzy niewolnicy z USA.

Annie Carpentier grająca na tarze do prania

Erik Evans, który w Canailles śpiewa i gra na mandolinie, twierdzi, że spotkanie pierwszego składu zespołu było czysto przypadkowe. Członkowie grupy spotkali się w parku La Fontaine w Montrealu, wspólnie improwizując. Z czasem zwrócili uwagę właścicieli pobliskiego baru, którzy zaprosili ich do występu. Stopniowo zespół zaczął się powiększać, aż w końcu udał się w trasę koncertową po Europie. Evans, wśród wykonawców, których obecnie słucha najczęściej, wymienia Toma Waitsa, The Beatles, Radiohead oraz Avec pas d’casque, kanadyjski zespół inspirujący się folkiem i grunge'em. Evans podkreśla jednak, że ważnym źródłem inspiracji jest dla niego tradycyjna muzyka północnej Ameryki oraz muzyka południowej części stanu Luizjana w USA.

Canailles na Przystanku Woodstock

Canailles na Przystanku Woodstock

Różne części internetu klasyfikują muzykę tworzoną przez Canailles jako bluegrass bądź cajun. Bluegrass to etniczna muzyka Ameryki Północnej. Jest ona mieszanką tradycyjnej muzyki angielskiej, szkockiej, walijskiej i irlandzkiej, z późniejszymi wpływami muzyki Afroamerykanów. A co oznacza termin cajun? Cajuns są mieszkańcami wspomnianej wcześniej południowej Luizjany. Słowo Cajuns pochodzi od francuskiego przymiotnika cadien, odnoszącego się do Akadiany – regionu znajdującego się u wybrzeży Zatoki Meksykańskiej, należącego właśnie do południowej Luizjany. Cajuns nie są grupą jednolitą pod względem pochodzenia – część z nich to potomkowie mieszkańców północnej Francji, zamieszkałych w Ameryce w XVII wieku, część to francuscy osadnicy wysiedleni ze wschodnich wybrzeży Kanady przez władze Wielkiej Brytanii w drugiej połowie XVIII wieku, a jeszcze inna część została wysiedlona w tym samym czasie z Haiti. Cajuns obecnie liczą około 600 tysięcy osób. Mają swój własny dialekt. Jest to język francuski z naleciałościami hiszpańskimi i włoskimi. Zawiera on także zapożyczenia z języka angielskiego oraz miejscowych języków indiańskich. W 1984 roku powstał pierwszy słownik dialektu cajuńskiego, autorstwa księdza katolickiego Julesa O. Daigle'a. Obecnie jednak osoby mające do czynienia z tym dialektem używają głównie Dictionary of Louisiana French z 2010 roku, pod redakcją m. in. Alberta Valdmana. Dialekt Cajuns jest jednak coraz rzadziej używany – dziś mówi w nim ok. 200 tysięcy osób. Jest on bowiem intensywnie wypierany przez język angielski. Ponadto od lat 70-tych coraz więcej Cajuns uczy się nowoczesnego języka francuskiego. Istnieją jednak środowiska, które starają się podtrzymać lokalny dialekt. W 1968 roku powstała rada CODOFIL (Council for the Development of French in Louisiana), mająca za zadanie podtrzymywanie i propagowanie dialektu i kultury cajuńskiej. Oprócz tego niektóre uczelnie wyższe w Luizjanie oferują kursy dialektu cajuńskiego.

Cajuns tworzą także swoją własną muzykę, sięgającą korzeniami XIX wieku. Instrumentami typowymi dla muzyki Cajuns są m. in. akordeon i wspomniany wcześniej ti-fer. Osobom, które chciałyby dowiedzieć się więcej o muzyce cajuńskiej, polecam stronę Jerilee Wei, dziennikarki mającej korzenie cajuńskie i zafascynowanej tą kulturą.

GumboCajuns mają także specyficzną dla swojego regionu kuchnię, wyróżniającą się zamiłowaniem do ostrych przypraw. Na blogu Palce Lizać znalazłam kilka przepisów kuchni Cajuns. Jedna z typowych potraw tej kuchni to gumbo z kaczki. Gumbo jest na tyle popularne i zakorzenione w lokalnej tradycji, że stało się oficjalną potrawą stanu Luizjana.

Twórczość Canailles to nie tylko ciekawa muzyka, ale też niebanalne, przykuwające uwagę teledyski, np do utworów takich jak Titanic, Texas czy Dimanchechoć tego ostatniego lepiej nie oglądać przy jedzeniu.

Tekst piosenki Dimanche nie powinien przysparzać trudności nawet osobom znajdującym się na początkowych etapach nauki języka francuskiego, choć pewnym odstępstwem od podręcznikowego francuskiego są skrócone formy wyrazów, np. r'poser zamiast reposert'arrives zamiast tu arrives, czy y'a pus rien zamiast il n'y'a plus rien:

 

Dis-moi dimanche, c'est quand que t'arrives dimanche

Moi y faut me r'poser

Dis-moi dimanche, c'est quand que t'arrives dimanche

Moi y faut respirer

 

J'aime ça quand l'son d'vient lent

Pour éteindre les jours bruyants

Pis que le ciel y arrive en pleurant

C'est comme un film en noir et blanc

 

Dis-moi dimanche, c'est quand que t'arrives dimanche

Moi j'peux pus continuer

Dis-moi dimanche, c'est quand que t'arrives dimanche

Moi j'peux pus m'endurer

 

Sortir d'une zone de turbulences

Pour faire taire le cri des ambulances

Moi dans l'fond y'a pus rien qui m'dérange

Mais je m'emmerde, juste quand j'y pense


Podobne artykuły:

Gotyckie (i nie tylko) brzmienia znad Wełtawy
Francuskie brzmienia: Dernière Volonté
Teksty piosenek jako materiał pomocniczy do nauki języka. Francuskie brzmienia – część 2: Naufragés du Silence
Urugwajskie głosy
Muzyczne po Europie podróże

Francuski w Kanadzie – prowincja Manitoba i język mitchif

Postanowiłam napisać kolejny artykuł bazujący na języku francuskim, a w istocie na jego odmianie, która jest używana w Kanadzie. Poprzednio pisałam o Québecu i ten tekst możecie znaleźć, klikając tutaj. Natomiast dzisiejszy artykuł będzie poświęcony prowincji kanadyjskiej o nazwie Manitoba, a także skupimy się na Metysach, języku mitchif i sławnych ‘sacres québecois’.

Manitoba leży w środkowej części kraju, pomiędzy Ontario i Saskatchewan. Językami urzędowymi są tutaj francuski i angielski. Nazwa miasta może pochodzić z języka odżibwe i oznaczać ‘cieśninę duchów’. Tereny te były zamieszkiwane przez liczne plemiona indiańskie. Po 1670 roku rozpoczął się kontakt z Europejc250px-Manitoba_in_Canada.svgzykami. Było to spowodowane przede wszystkim utworzeniem Kompanii Zatoki Hudsona. Powstały pierwsze osiedla w dolinie rzeki Red River, gdzie przybywali ludzie głównie ze Szkocji i z Quebecu. Tamtejsi Indianie również zostali zaangażowani w system gospodarczy ówczesnych osiedli. Tereny Manitoby były bardzo atrakcyjne gospodarczo dla przedstawicieli brytyjskiej spółki handlowej, toteż starano się, aby stosunki pomiędzy Europejczykami a rdzennymi mieszkańcami tych ziem były jak najbardziej korzystne. W związku z tym przez około sześćdziesiąt lat wytworzyła się specyficzna grupa społeczna łącząca w sobie elementy różnych kultur – byli to Metysi. Po rebelii nad rzeką czerwoną, na mocy Ustawy o Manitobie z 1870 roku, wytyczono granice prowincji. I tak stolica – miasto Winnipeg – jest intensywnie rozwijającym się ośrodkiem naukowym i przemysłowym. I oczywiście warto wspomnieć dewizę Manitoby, a są to słowa: „Gloriosus et Liber” (Wspaniały i Silny).Armoiries_du_Manitoba

Chciałabym zwrócić uwagę na odrębność społeczności metyskiej. Otóż, jako potomkowie Indian i europejskich kupców, Metysi bardzo dbają o to, by ich kultura i zwyczaje przetrwały w kosmopolitycznym świecie. Służy temu między innymi Krajowa Rada Metysów, która reprezentuje interesy społeczności. Wyróżniono kryteria przynależności do tej zbiorowości, są to miedzy innymi: samoidentyfikacja jako Metys, pochodzenie od członka rodziny metyskiej,  odrębność od innych rdzennych ludów Kanady, akceptacja przez Naród Metysów. Jeśli chodzi o liczebność społeczności Metyskiej, to według różnych źródeł, wynosi ona od 300 do 700 tysięcy. Większość Metysów posługuje się językiem angielskim bądź francuskim, wzrasta jednak zainteresowanie językiem mitchif965352a5cdcdf827141de2b660b723cd0cea19235a732f56086e53b7deea26a8.

Język mitchif (w zależności od pisowni, métchif lub po polsku miszif) jest mieszanką języka francuskiego kanadyjskiego i języka kri. Klasyfikuje się go najczęściej w kategorii języków kreolskich. Przyjrzyjmy się mu dokładniej i dokonajmy analizy. Otóż, język ten składa się głównie z czasowników języka kri, rzeczowników francuskich i wielu innych zapożyczeń z języków takich jak odżibwe i déné. Co więceweatherj, przymiotniki są zapożyczone z francuskiego, ponieważ w języku kri nie istnieją. Ich użycie i rola w zdaniu podlega regułom języka francuskiego. Jeśli chodzi o szyk zdania, to nie ma tutaj z góry określonych reguł, toteż ludzie posługujący się językiem mitchif budują wypowiedzi w bardzo dowolny sposób. I oczywiście fonetyka – zupełnie różna od tej francuskiej, ale spójrzmy też na przykładowe zdania – ktoś, kto miał styczność ze standardowym francuskim może być w szoku, gdy zobaczy te słowa i ich pisownie 😉 I od razu uprzedzam, język mitchif ma oczywiście swoje odmiany/dialekty. W poniższej tabelce zobaczymy Mitchif-Cri, Mitchif-Francuski i Mitchif–Ile-à-la Crosse. Zaczynamy!

 

English                           Michif-Cree                          Michif-French                      Ile-à-la-Crosse Michif

Hello!                             Taanshi!                                Bounjour!                            Tansi!

How are you?                Taanshi kiiya?                       Coumment ca va?              Tan’si kiya?

Where are you from?     Taanday ooshciiyenn?        D’ivou titte viens?                 Taniti ohci kiya?

How old are you?           Taanshi shpiishchishiyen? Quel age t’a?                        Tanitahtopiponiyan kiya?

 

I jak? Ma ktoś może pomysł jak przeczytać Tanitahtopiponiyan kiya? Z pewnością dla mnie byłoby to ogromne wyzwanie. Ale jeśli macie ochotę posłuchać języka mitchif, a może nawet podjąć się jego nauki, to zachęcam do kliknięcia tutaj: michiflanguage. Strona jest bardzo dobrze zaprojektowana, można posłuchać wymowy i wydaje mi się, że z pewnością materiały tam zamieszczone okażą się pomocne. A klikając tutaj, poznacie nazwy zwierząt. Gdyby ktoś zdecydował się na naukę tego języka, to mam dobrą wiadomość – w Kanadzie ukazały się słowniki, a co więcej, jest też aplikacja na androida o nazwie Mitchif To Go.2013-Michif-Dictionary-Final-Cover

Skoro już wiemy co nieco o języku mitchif i Manitobie, to powróćmy do słowa-klucza dla Quebecu, jakim jest TABARNAK. O co chodzi? Po kolei, les sacres québecois to nic innego jak słowa, które funkcjonują w języku mówionym we francuskiej części Kanady. Są one używane głównie do wyrażenia złości, niechęci, zaskoczenia, a także do waloryzacji. Te specyficzne przekleństwa są nazywane sacres – czyli święte – nie bez przyczyny, otóż powstały one głównie przez metamorfozę innych słów, używanych w kontekście religijnym. Czas na przykłady. Po pierwsze tabarnak – słowo, które pochodzi od tabernakulum, ale używane w języku mówionym ma wydźwięk pejoratywny. Wszystkie sacres québecois możemy podzielić na kilka kategorii :

Osoby : Christ (Chrystus), Vierge (Święta Panienko ), Diable (Diabeł), Bon Dieu (Dobry Boże)
Przedmioty : Tabarnak (Tabernakulum), Hostie (Hostia), Ciboire (Cyborium), Crucifix (Krucyfiks)
Pojęcia : Baptême (Chrzest),  Sacrifice (Poświęcenie/Ofiara), Sacrement (Sakrament)

Oczywiście poniżej znajdą się linki i odnośniki, które mogą Was zainteresować, natomiast chciałabym wyjaśnić jeszcze jedną kwestię – skąd akurat te słowa uważane są za małe przekleństwa? „Święte słowa”, czyli takie, które kojarzone są z religią, mają oczywiście swój początek w historii Kanady. Na początek XIX wieku przypada w tym kraju czas dużych wpływów Kościoła Katolickiego. Z całą pewnością było to przyczyną frustra200px-Tabarnak_graffiticji wielu osób. Dlatego też zaczerpnięto ze „słownika” katolickiego wiele słów i zaczęto ich nagminnie używać w formie małych przekleństw, które wzmacniały wypowiedź. Po cichej rewolucji po 1960 roku wpływy katolicyzmu zaczęły słabnąć, jednak sacres quebecois nie straciły w związku z tym swojej pozycji. Co więcej, rozprzestrzeniły się na terenie całego Québecu. Być może sama idea wykorzystania tych słów została zaczerpnięta z Biblii, gdzie jasno i wyraźnie napisane jest „Nie używaj imienia Pana Boga swego nadaremno”.

Tak więc zachęcam Was do przesłuchania sobie wymowy poszczególnych słów na lekcji języka Québecu – tutaj.

Ciekawostką pozostaje fakt, iż nie tylko w Québecu używa się „religijnych wyrażeń” do przeklinania bądź wyrażania złości. Podobnie jest we włoskim gdzie można usłyszeć słowa ostia i Sacramento – choć nie są to mocne przekleństwa. To samo jest w  bawarskim niemieckim – tam funkcjonuje słowo Sakrament, Czesi z kolei mówią Krucifix. Język hiszpański zapożyczył słowo la hostia, a w katalońskim hostia jest często skracana do osti.

 

A jaka jest Wasza opinia na temat języku mitchif? Czy dla nas Polaków może się wydawać atrakcyjny?

Francuski w Québecu – jak zrozumieć Kanadyjczyka?

„Voyage, voyage!” – kojarzycie tę piosenkę, prawda? Podejrzewam, że nie ma osoby, która nie znałaby tego francuskiego hitu. Nie mieliście wrażenia, że ten język tak ładnie brzmi? Że słowa idealnie układają się w jedną melodyjną frazę? Jeśli tak, to macie świetne ucho – subiektywna opinia 🙂 To prawda, francuski jest ogromnie melodyjnym językiem, więc wszelkie piosenki i wiersze brzmią niesamowicie.
Obecnie językiem francuskim posługuje się około 240 mln ludzi na pięciu kontynentach. W dwudziestu dwóch krajach jest jedynym urzędowym, natomiast w pozostałych powszechnie się go używa – te kraje to między innymi Tunezja, Maroko, Algieria, Liban, Mauretania czy Wietnam. Oprócz tego jest oczywiście oficjalnym językiem Unii Europejskiej. Poniżej znajduje się mapka obrazująca użycie języka francuskiego na świecie.
pays_fr

Język francuski ma oczywiście kilka odmian – wprawdzie głównie uczymy się akcentu paryskiego, ale istnieją także inne wariacje, na temat których pisał już Karol, w swojej serii artykułów o językach regionalnych Francji.

Postanowiłam zająć się krajem, z którego pochodzą między innymi Celine Dion, Garou i Nelly Furtado. Ten tekst będzie poświęcony Kanadzie, jej językom oficjalnym i regionowi Québec. Na początek proponuję troszkę historii. Skąd język francuski w  Kanadzie?  Europejska kolonizacja Kanady rozpoczęła się w XV wieku, kiedy to angielski żeglarz odkrył wschodnie wybrzeże. W 1497 John Cabot dopłynął do wybrzeży Ameryki Pòłnocnej  i odkrył Nową Fundlandię i Labrador. Z kolei w 1534 Francuz Jacques Cartier dotarł do wybrzeży Kanady. Francja założyła swoją prowincję o nazwie Nowa Francja, następnie Port Royal w 1605 i Québec w 1608. Około 30 lat później Kanada stała się oficjalną prowincją Francji, a pozostałe tereny obok Nowej Francji były zarządzane przez Anglię. W XVIII wieku rozpoczęła się walka o Kanadę pomiędzy Anglikami i Francuzami. Ostatecznie Francja zrzekła się swoich posiadłości na rzecz Anglii. W 1867 roku powstała konfederacja kanadyjska w ramach Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, która w 1931 ogłosiła niepodległość. Voilà, oto historia Kanady w ogromnym skrócie. Niestety, musiałam zagłębić się trochę w historię, żebyście mogli zobaczyć, skąd tak silny wpływ języka francuskiego w tym miejscu na świecie.

Jako była kolonia francuska Kanada ma dwa języki oficjalne – język angielski oraz  język

Flaga Quebecu

francuski.  Jednakże przeważają miejsca, gdzie używa się tylko angielskiego. Wyjątkiem jest Québec – tutaj status jedynego języka urzędowego ma francuski, a konkretniej jego kanadyjska odmiana. Natomiast jedyną prowincją, gdzie oficjalnie używa się zarówno angielskiego, jak i francuskiego, jest Nowy Brunszwik.  Oczywiście ludzie mieszkający w Kanadzie posługują się również innymi językami, wśród których jednym z najpopularniejszych jest chiński.  Aczkolwiek w innych prowincjach także są społeczności , które posługują się językiem francuskim – szczególnie w Ontario, prowincji Manitoba i Nowej Szkocji. Przyjrzyjmy się tabelce, która pokazuje dane z roku 2006 i 2011 na temat posługiwania się językiem francuskim przez mieszkańców Kanady :

Kryterium znajomości języka Canada
2006 2011
liczba procent liczba procent
Język ojczysty 6 970 405 22,3 7 298 180 22,0
Język używany w domu 7 463 665 23,9 7 892 195 23,8
Język używany najczęściej 6 777 665 21,7 7 115 100 21,5
Język używany regularnie 686 000 2,2 777 095 2,3
Pierwszy oficjalny mówiony język 7 370 350 23,6 7 691 705 23,2
Umiejętność podtrzymania konwersacji 9 590 700 30,7 9 960 590 30,1

źródło : Statistique Canada

 

Jak wynika z tabelki, co trzeci mieszkaniec Kanady deklaruje umiejętność przeprowadzenia rozmowy w miejscowej odmianie francuskiego. Jak się mówi po francusku w Kanadzie? Porównałabym to do odmian języka angielskiego – mamy British English vs. American English – gramatyka się nie zmienia, słownictwo może się różnić, ale najwięcej trudności przysparza kwestia wymowy. Podobnie jest z francuskim z Francji i tym z Kanady.

Nie jest tajemnicą, że Francuzi uważają się za naród wybrany, a swój język za najpiękniejszy. I może właśnie dlatego tak bardzo przeszkadza im kanadyjski akcent, z którego często się śmieją. Generalnie mieszkańcy Québecu są częstym tematem żartów – oto przykład :

Jak nazywa się inteligentny mieszkaniec Kanady? Turysta 😉

Taki stan rzeczy spowodowany jest troszkę złośliwością, a troszkę faktem, że stereotypy na temat Kanadyjczyków wciąż funkcjonują i mają się dobrze. Powszechnie Kanada kojarzy się z zimnym krajem, gdzie ludzie ubrani w koszulach w kratę rano idą rąbać drewno, a wieczorem grają w hokeja. Spójrzcie też na to, jak do swojego pochodzenia odnosi się Jim Carrey – jak widać, część stereotypów pokutuje też w Stanach : Jim Carrey o Kanadzie

Ale wracając do samego języka i jego wariacji, pozwolę sobie wyróżnić kilka głównych punktów:

– anglicyzmy – z pewnością powiązane z historią Kanady i jej geograficznym położeniem. Z jednej strony francuski w Québecu jest bogaty w słowa pochodzenia angielskiego, ale istnieje też przekonanie, że ludzie niechętnie używają słów typu ‘le weekend’ i zastępują je francuskim ‘le fin de la semaine’ (koniec tygodnia). Przykładem może być wyrażenie idiomatyczne ‘Moi pour un’ wzorowane na angielskim ‘I for one’ podczas gdy we Francji używa się zwrotu „Pour ma part”.

– żeńskie odpowiedniki zawodów – we Francji o pani doktor powiemy raczej w formie męskiej natomiast w Québecu często używa się form żeńskich ; ‘la docteure’ (pani doktor), ‘l’écrivaine’ (pisarka), ‘la première ministre’ (pani premier).

– słownictwo dotyczące informatyki – ciekawe jest to, że zupełnie inaczej nazywa się na przykład email czy spam. I wygląda to następująco : e-mail – ‘le courriel’, mail spam – ‘le pourriel’, chat – ‘le clavardage’.

kontrasty samogłoskowe – francuski kanadyjski zachował rozróżnienie pomiędzy samogłoską "a" tylnią i przednią. O ile we Francji zanika granica pomiędzy tylnym i przednim ‚a’, o tyle w Kanadzie wciąż można je usłyszeć. Przykładem słowa, które wymawiane było z tylnym "a" jest âne – osioł.

Na wielki finał zostawiłam sobie unikatowy akcent z Québecu – osobiście nie umiem naśladować Kanadyjczyków, dla Francuzów natomiast jest to nie lada gratka. Jednakże ktoś, kto zna francuski nawet na podstawowym poziomie i nie jest mu obca fonetyka, będzie miał naprawdę twardy orzech do zgryzienia, aby zrozumieć francuski z Kanady. Ten akcent jest bardzo specyficzny – nawet tłumacze przyznają, że dla niewprawionego ucha jest to naprawdę ciężkie zadanie. Oczywiście posłużę się tutaj filmem, żebyście mogli usłyszeć różnice w wymowie: na tym filmiku pani mówi z akcentem québecois  (są też angielskie napisy z tłumaczeniem) —>French vs. Quebecois
Ogólnie największe różnice fonetyczne polegają na przekształceniu głosek t i d na głoski ts i dz przed u,i ,ui – Cela veut dire (d przechodzi w wymowie w dz). Ponadto, inną kwestią jest wymowa t na końcu wyrazu, którego w standardowym francuskim nigdy się nie wymawia, i tak na przykład wyraz łóżko ‘le lit’ we Francji czytane jest jako ‘li’, natomiast w Québecu jako ‘le lit’, co może bardzo utrudniać odbiór języka.

I tutaj kolejny film o wymownym tytule "straszliwy akcent quebecois" – Canadian accent

 

Istnieje także odmiana języka francuskiego, który różni się od tego, jakim mówi się w Québecu. Język francuski akadiański jest używany w atlantyckich prowincjach Kanady – przede wszystkim w Nowym Brunszwiku, południu Nowej Szkocji, na Wyspach Księcia Edwarda i Wyspach Magdaleny. Język akadiański charakteryzuje się tym, że nie ma tam właściwego francuskiego "r". Słowa wymawiane są z takim samym dźwiękiem, jaki mamy w języku polskim. Ciąg w pisowni "re" zmienia się w wymowie w "er" – wyraz fredaine będzie więc czytany jako fɛrˈdɛn

Odmiana języka francuskiego z Québecu jest bardzo ciekawa i ubolewam nad faktem, że w Polsce nie jest w ogóle nauczana – podejrzewam, że trudno też znaleźć native’a, który by z nami poćwiczył ten akcent.

A co Wy myślicie na ten temat? Czy podoba Wam się akcent Kanadyjczyków? Czy uważacie, że warto się uczyć i warto znać różne odmiany jednego języka? Jestem ciekawa Waszych odczuć, więc śmiało komentujcie 😉

Już niebawem ukaże się kolejny artykuł, w którym dowiemy się, co znaczy kanadyjski „tabarnak”, kim są Metysi i jak wygląda język michif.