zaburzenia

Dyslektyk uczy się języka obcego

Dzisiejszy artykuł będzie traktował o poważnym temacie, który szczególnie w ostatnich latach stał się prawdziwym wyzwaniem dla rodziców i nauczycieli – temat ten to dysleksja. W każdej szkole można spotkać dyslektyka. Skupię się przede wszystkim na praktycznych radach i wskazówkach jak pracować z dzieckiem dyslektycznym. Głównym zagadnieniem będzie nauka języka obcego przez dyslektyka – czy jest to trudne zadanie i jaką rolę pełni tutaj nauczyciel lub opiekun?

Z całą pewnością każdy z Czytelników słyszał coś na temat dysleksji. Ogólnie rzecz biorąc, mianem dysleksji określa się specyficzne trudności  w nauce czytania i pisania, przeważnie ujawniające się w pierwszych latach szkolnych. Termin dysleksja rozwojowa oznacza, że trudności w konkretnych dziedzinach nauki ujawniają się już od początku procesu szkolnego – w przeciwieństwie do dysleksji nabytej występującej po urazie mózgu. Dysleksja rozwojowa może przybierać konkretne formy:

  • Dysleksja – trudności w czytaniu, którym towarzyszą problemy w czytaniu na głos
  • Dysgrafia – zaburzenia w opanowaniu właściwej umiejętności pisania, pismo graficzne jest określane mianem niekaligraficznego
  • Dysortografia – trudności w opanowaniu pisma, szczególnie ujawniające się w zapisie ortografii

Wyróżnia się też konkretne typy dysleksji w zależności od rodzaju występujących zaburzeń :

  • Dysleksja typu słuchowo–językowego – zaburzenia funkcji językowo-słuchowych – uczeń ma trudności w pisaniu ze słuchu, np. dyktanda, uczeń wypowiadając się opuszcza końcówki fleksyjne, przekręca słowa, podwaja litery, nie dba o akcent i melodię zdania, jego wypowiedzi charakteryzują częste pauzy, opuszczenia słów, wolne tempo i częste nadmierne przedłużanie samogłosek
  • Dysleksja typu wzrokowo–przestrzennego – uczeń posiada trudności w pisaniu z pamięci, jednak jego wypowiedzi są poprawne; prace pisemne zawierają liczne błędy ortograficzne, często w słowach litery są poprzestawiane, uczeń ma problem z wizualizacją słów i ich pisowni.
  • Dysleksja typu mieszanego – u ucznia występują zaburzenia opisane przy dysleksji typu słuchowo-językowego i wzrokowo–przestrzennego
  • Dysleksja typu integracyjnego – pojedyncze funkcje mogą działać poprawnie, jednak uczeń ma kłopoty z ich skoordynowaniem, kiedy odbiera informację sensoryczną, może mieć trudność z reakcją funkcji motorycznych.

Biorąc pod uwagę fakt, że dziecko dyslektyczne ma zaburzenia w pisaniu i czytaniu języka ojczystego, spróbujmy sobie wyobrazić, jak trudno przychodzi mu nauka języka obcego. A jednak jest to obowiązkowy przedmiot, który musi być realizowany przez ucznia i nauczyciela. Oczywiście nie każde dziecko z dysleksją będzie miało kłopoty z nauką języka obcego – większość ma z tym trudności, ale są też jednostki, które przyswajają materiał w normalnym tempie. Jeśli występują zaburzenia, są to przede wszystkim :

  • Kłopoty w pisaniu tekstu słyszanego
  • Słabe zapamiętywanie słówek
  • Przekręcanie liter w wyrazach
  • Pisanie wyrazów w zapisie fonetycznym
  • Pomijanie akcentów graficznych
  • Zamienne stosowanie podobnych wyrazów
  • Kłopoty w budowaniu wypowiedzi słownych

Kiedy zauważymy u dziecka symptomy, bardzo ważna jest diagnoza – opinia poradni po uprzednim zbadaniu między innymi: poziomu sprawności intelektualnej ucznia, słuchu, funkcji ruchowych, określenie tempa czytania i analizy prac pisemnych. Uczeń może otrzymać opinię z poradni dopiero po 10 roku życia.
Oczywiście posiadanie takiej opinii zmienia odrobinę sposób, w jaki uczeń przystępuje do egzaminów, tak aby miał możliwość sprawiedliwej oceny. Jeśli uczeń prezentuje niski poziom graficzny pisma (nieczytelne/niewyraźne), to ma możliwość pisania na komputerze lub korzystania z pomocy nauczyciela, który zapisuje jego wypowiedzi. Gdy uczeń wolno czyta i pisze, to czas jego egzaminu będzie wydłużony o 50 %. Kolejnym udogodnieniem dla dyslektyków jest ocena ich arkuszy egzaminacyjnych ze zmienionymi kryteriami, które pomijają np. błędy w pisowni, ortografię.

 

Dyslektyk w szkole

Nauczyciel języka obcego, który ma w klasie osobę z dysleksją, musi starać się podwójnie. Jednak klasa licząca trzydzieści osób nie zawsze sprzyja koncentracji… Co można zrobić, by uczeń dyslektyczny miał szansę na opanowanie języka obcego?

MULTIsensoryczność – należy dbać o zaangażowanie wszystkich zmysłów ucznia, a także ich koordynacji – sprzyja to lepszemu zapamiętaniu słówek lub wyrażeń i pozwala unikać znudzenia.

Słuchanie – bardzo często dyslektycy mają problem z rozróżnieniem wypowiedzi ze słuchu, dlatego warto by słysząc tekst śledzili go również wzrokiem. Poza tym nauczyciel powinien mówić wyraźnie i wolno, tak, by uczeń miał czas zrozumieć instrukcje.

Słownictwo – wprowadzanie nowego słownictwa powinno odbywać się wolno, aczkolwiek systematycznie. Nowe słowa powinny być powiązane lub podobne do tych, które uczeń już zna. Szczególny nacisk należy kłaść na różnicę pomiędzy wymową a pisownią danego wyrazu.

Ćwiczenie pisania – jest to kluczowy element nauki języka obcego przez dyslektyka. Wszelkie ćwiczenia pisemne, gdzie uczeń podkreśla, eliminuje lub dopisuje słowa czy litery, są bardzo pomocne w przyswojeniu nowego materiału.

Magia powtarzania – bez powtórki dyslektyk może nie być w stanie odtworzyć z pamięci znanych mu już słów bądź wyrażeń. Nauczyciel powinien sukcesywnie wracać do materiału już omówionego, używając różnorodnych metod i form, najlepiej opartych na metodzie polisensoryczności.

W literaturze znajduje się świetnie napisany dekalog dla nauczycieli gdzie bardzo dobrze przedstawiona jest idealna postawa nauczycieli wobec dyslektyka :

 

DEKALOG DLA NAUCZYCIELI UCZNIÓW DYSLEKTYCZNYCH[1]

NIE

  1. Nie traktuj ucznia jak chorego, kalekiego, niezdolnego złego lub leniwego.
  2. Nie karz, nie wyśmiewaj ucznia w nadziei, że zmobilizujesz go do pracy.
  3. Nie łudź się, że uczeń "sam z tego wyrośnie", "weźmie się w garść", "przysiądzie fałdów".
  4. Nie spodziewaj się, że kłopoty ucznia pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania i znikną same w młodszych klasach szkoły podstawowej.
  5. Nie ograniczaj uczniowi zajęć pozalekcyjnych, aby miał więcej czasu na naukę, ale i nie zwalniaj go z systematycznych ćwiczeń i pracy nad sobą.

TAK

  1. Staraj się zrozumieć swojego ucznia, jego potrzeby, możliwości i ograniczenia. Zapobiegnie to pogłębianiu się jego trudności szkolnych i wystąpieniu wtórnych zaburzeń nerwicowych.
  2. Spróbuj jak najwcześniej zaobserwować trudności ucznia: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Skonsultuj problemy ucznia ze specjalistą (psychologiem, logopedą, pedagogiem, a w razie potrzeby z lekarzem).
  3. Aby jak najwcześniej pomóc uczniowi:
  • bądź w kontakcie z poradnią i nauczycielem terapeutą, wykorzystuj wyniki badań i zalecenia specjalistów, uwzględniaj je w swojej pracy;
  • ustal kontrakt zawierający reguły współpracy między tobą, innymi nauczycielami, rodzicami i uczniem, który ucznia czyni odpowiedzialnym za pracę nad sobą, rodziców za pomaganie uczniowi, a nauczyciela za bycie doradcą;
  • zaobserwuj podczas lekcji, co najskuteczniej pomaga uczniowi.
  1. Opracuj indywidualny program terapeutyczny wymagań wobec ucznia, dostosowany do jego możliwości, a zatem:
  • oceniaj go na podstawie odpowiedzi ustnych i treści prac pisemnych;
  • nie każ mu głośno czytać przy całej klasie;
  • pozwól mu korzystać ze słownika i daj mu więcej czasu na zadania pisemne;
  • dyktanda i prace pisemne oceniaj jakościowo (opisowa ocena błędów) pod warunkiem systematycznej pracy, znajomości reguł ortografii i korekty błędów w zeszytach
  • nagradzaj za wysiłek i pracę, a nie za jej efekty.
  1. Bądź życzliwym, cierpliwym przewodnikiem ucznia.

Dyslektyk w domu

Dziecko dyslektyczne, które uczy się języka obcego, wymaga ciągłej stymulacji, po to by przyswoić nowy materiał.  Nawet jeśli uczeń ma dwie godziny lekcyjne języka obcego w tygodniu, to zbyt mało, żeby był w stanie opanować język. Kolejna praca czeka po godzinach właśnie rodziców. Zadaniem rodzica jest przede wszystkim motywacja dziecka – motywujemy do nauki, pokazując cel i zachęcając do poszerzania swoich umiejętności. Co więcej, rodzic powinien analizować materiał omawiany w szkole, czyli przygotować powtórki dla dziecka. Jednak zwykłe odpytywanie może szybko znudzić i zdekoncentrować ucznia. Należy zadbać o to, by podobnie jak w szkole, dziecko mogło uruchomić wszystkie zmysły, a nauka była dla niego swoistą zabawą. Oto parę przykładów ćwiczeń, które rodzic może przeprowadzić z dyslektykiem w domu:

  • Przepisywanie słów – rodzic zapisuje słowo „car”, po czym dziecko zapisuje ten sam wyraz pod spodem.
  • Układanie zdań w historię – dziecko dostaje kilka zdań na kartkach, a jego zadaniem jest ułożenie tych kartek ze zdaniami w jedną spójną całość.
  • Rysowanie krzyżówek – dziecko może wspólnie z rodzicem stworzyć krzyżówkę tematyczną z hasłem np. family, gdzie wpisuje hasła, używając kolorowych flamastrów.
  • Wykreślanie słów – dziecko dostaje zbiór słów, z którego musi wykreślić jedno, które nie pasuje.
  • Dopasowanie obrazka – rodzic czyta krótką historię, a zadaniem dziecka jest dopasowanie obrazka, który pasuje do treści opowiadania.
  • Tworzenie wyrazów – dziecko dostaje od rodzica wycięte kolorowe literki i próbuje ułożyć z nich jak najwięcej słów.
  • Szukanie cech wspólnych – dziecko otrzymuje zbiór wyrazów, a rodzic wydaje polecenie, np. „znajdź wyrazy, które mają w pisowni literkę s” i dziecko dokonuje selekcji wyrazów.
  • Tworzenie wężyka wyrazowego – zadaniem dziecka jest wyszukanie jak największej ilości słów.
  • Dotykanie przedmiotów – rodzic pakuje przybory szkolne do pudełka, po czym, wyciągając kolejne, pyta dziecko o ich nazwę; następnie można odwrócić rolę i na przykład zawiązać dziecku oczy, tak by tylko na podstawie dotyku było w stanie określić, co trzyma w dłoni.

Tak naprawdę każda forma nauki, która opiera się na zabawie, będzie idealna dla dyslektyka. Bardzo często osoby dotknięte dysleksją mają kłopoty w nauce języka, co nie oznacza jednak, że nie powinny próbować pracować nad osiągnięciem kolejnych językowych celów. Postawa nauczyciela i rodzica powinna opierać się przede wszystkim na systematyczności i zrozumieniu potrzeb dziecka. Z całą pewnością miła atmosfera zajęć pomoże dziecku w procesie nauki. A czy Wam zdarzyło się uczyć dziecko z dysleksją? Może macie jakieś swoje sprawdzone metody?

[1] M. Bogdanowicz, A. Adryjanek, Uczeń z dysleksją w szkole. Poradnik nie tylko dla polonistów, Gdynia 2005