Vlogi po szwedzku

Wstęp

Zjawisko vloggingu (słowo stworzone na tej samej zasadzie co blog: “web log” – “video log”), jak większość tego typu internetowych aktywności, jest fenomenem globalnym. Każdy niemal kraj pochwalić się może youtubowymi sławami. Wielu aktywnie śledzi vlogosferę, ja natomiast, przyznam się szczerze, nigdy nie interesowałem się tego typu nowinkami. Prócz kilku ulubionych kanałów na YouTubie, które z reguły są w języku angielskim i poruszają tematykę niesamowicie dla przeciętnego widza nudną, a dla mnie ze względu na charakter mojej pracy wręcz przeciwnie (grzebanie przy komputerze i klęcie z powodu tegoż), nie orientuję się niestety w żadnych trendach.

Na potrzebę tego tekstu zagłębiłem się jednak w szwedzkie rejony internetu, by znaleźć godne polecenia według mnie kanały – celowo wybrałem jednak vlogerów, którzy nie zajmują się nauczaniem języków (żadnych języków, nie tylko szwedzkiego). Uzasadnić mogę to w jeden sposób – chciałem dobrać zróżnicowane kanały, dzięki którym można skupić się na treści filmu, a nie jego wartości edukacyjnej. Poniższy wybór obejmuje po dwa kanały z następujących kategorii: książki, nowinki techniczne. Nie ukrywam, że wybrałem je nieco pod siebie; nie znam się na vlogach modowych, biznesowych, muzycznych, showbizowych, wolałem zostać w swojej przytulnej strefie komfortu.

Każdy kanał zajmuje pierwszą lub drugą pozycję, zależnie od tego, jak wysoko uplasował się w moim mini-rankingu. “Punkty” przydzielałem według kryteriów takich jak: sposób przekazywania treści, średnia długość filmu w przełożeniu na faktyczną, tematyczną zawartość, rozwiązania graficzne i technika (jakość filmu/dźwięku, montaż, szata muzyczna – kwestie decydujące o tym, czy filmy mają potencjał przyciągnąć większą liczbę oglądających). Pominąłem z oczywistych względów kryteria delikatne, mocno subiektywne (dla przykładu dobra jakość filmu nie jest z reguły skorelowana z jakością kamery). By porównanie miało sens, zestawiłem ze sobą kanały pokrewne pod względem formy (na przykład vlogi z odcinkami planowanymi vs. vlogi z filmami publikowanymi bardziej “na bieżąco”).

Smutny koniec wstępu

W Szwecji, podobnie jak w Polsce, prym wiodą vlogi o tematyce jasno niesprecyzowanej, chaotyczne; zaobserwowałem, że wielu vlogerów nie ma konkretnego planu. Materiału często brakuje, więc filmy przypominają transmisje ze Snapchata. Wpisywanie w Google “svenska vloggare”, “Sveriges största youtubers” przekierowywało mnie za każdym razem w podobną część internetu, z której chciałem się bardzo szybko wydostać.

Prawdziwych perełek nie znajdzie się w żadnych rankingach.

Bokvloggar

Z początku sądziłem, że trudno będzie znaleźć jakiekolwiek vlogi książkowe – bardzo miło się zaskoczyłem, kiedy znalazłem kilka ciekawych i przede wszystkim różnych kanałów, gdzie publikujący zgromadzili ciekawy materiał.

NellyF, 34-letnia mieszkanka Sztokholmu, książki traktuje jako przedmiot kolekcjonerski, a dokładniej mówiąc kolekcjonuje wspomnienia z nimi związane, które następnie umieszcza na swoim blogu (http://nellonsbokblogg.blogspot.com/) i vlogu (https://www.youtube.com/user/nellonxo/). O ile na blogu spotkać można wpisy niezwiązane z książkami, o tyle kanał jest im poświęcony w zupełności.

W filmach Nelly przedstawia nie tylko książki przez nią przeczytane, ale też zapowiedzi, wspomnienia z targów oraz przedstawia egzemplarze recenzenckie. Filmy organizuje w serie (popularne hasztagi takie jak #bookhaul, #wrapup #fridayreads). Nie ogranicza się przy tym do konkretnego typu literatury. Recenzuje zarówno klasyki, jak i bardzo popularne tytuły.

Nelly nie opowiada tylko książkach, które się jej podobają, wręcz przeciwnie; często przytacza książki, które w ogóle nie były w jej typie, albo których nigdy by przeczytała, dzięki czemu odcinki są zróżnicowane i nie ma się wrażenia, że wciąż ogląda się to samo.

Technicznie kanał wypada dobrze, nagrania są odpowiednio zmontowane z małymi wyjątkami (czasem występują powtórzenia w wyniku sklejenia kilku ujęć). Uwaga językowa: zachęcić do oglądania powinien fakt, że autorka pochodzi ze Sztokholmu, dzięki czemu mówi bardzo zrozumiale (rikssvenska). Zdarza się jej mówić szybko, ale nie nazbyt szybko.

PiaMaria, 23-letnia mieszkanka Borås, przyszła bibliotekarka, blogerka (https://bookrelated.wordpress.com/) i vlogerka (https://www.youtube.com/user/bookrelated/). Miłośniczka fantasy, na vlogu porusza głównie tematy związane z książkami.

Pia nie dysponuje aż tak dużym zbiorem filmów co Nelly, ale to ten kanał polubiłem bardziej. Więcej można u niej znaleźć recenzji książek szwedzkich autorów, co na pewno zainteresuje osoby chcące pogłębić wiedzę o literaturze pochodzącej właśnie ze Szwecji.

Technicznie kanał przypadł mi do gustu. Filmy mają ten skandynawski feel dzięki dopasowanej szacie muzycznej. W jednym odcinku opowiada z reguły o trzech książkach, więc łatwo je oglądać w drodze na uczelnię. Uwaga językowa: filmy ogląda się “spokojnie”, bo Pia mówi dość powoli (prostym językiem), więc ma się sporo czasu na zrozumienie każdego zdania.

Techvloggar

Po książkach przyszedł czas nowinki techniczne. Ku mojemu zdziwieniu ciekawych vlogów poświęconych technice (programowanie, profesjonalne unboxingi, nowości na rynku komputerowym) jest jak na lekarstwo. Większość kanałów z pierwszej strony wyszukiwania na Youtubie prowadzona jest przez młodych graczy, co niestety zupełnie mnie nie interesuje, bo gracz naprawdę ze mnie żaden.

Mikael Tylmad, 32-letni mieszkaniec sztokholmskiego Tullinge, pracuje na co dzień jako administrator systemów informatycznych oraz prowadzi koło komputerowe w swoim miejscu pracy – szkole. Na blogu (http://mikael.tylmad.com) pisze artykuły związane z zarządzaniem systemami i programowaniem, a na vlogu (https://www.youtube.com/user/coderaptors/) zachęca do tworzenia własnych gier z wykorzystaniem technologii webowych. Współautor książki “Programmering för högstadiet”.

Docenić należy przede wszystkim wkład autora w stworzeniu platformy pomagającej młodym adeptom programowania w realizowaniu małych projektów pisanych w języku JavaScript – http://koda.nu (szw. “koduj teraz”).

“Spelprogammering” to sztandarowa seria na vlogu. Mikael w bardzo przyjazny i bezpośredni sposób tłumaczy widzom zagadnienia programistyczne i postawy algorytmów, przy czym nie ma się wrażenia, że zbytnio upraszcza – w zgrabny sposób pomija po prostu mniej istotne kwestie dla początkujących. Dobrze dawkuje treść: ustawienie środowiska programistycznego wprowadza w kolejnych filmach, przez co filmy są zwięzłe i wypełnione treścią, ale nie są przytłaczające. Uwaga językowe: kolejny sztokholmski vloger z bardzo zrozumiałą wymową.

Filmy wykonane są profesjonalnie, formuła przypomina komercyjne screencasty.

SweClockers, projekt vlogowy internetowego czasopisma skoncentrowanego na sprzęcie komputerowym o tej samej nazwie. Znajduje się tu wszystko, czego chciałoby się dowiedzieć o nowościach na rynku kart graficznych, procesorach i komputerach.

Do wyboru mamy kilka serii, z których najbardziej obszerną jest “Fredagspanelen” (126 klipów). Większość filmów jest jednak “luzem”, z reguły w tytule znajduje się nazwa sprzętu, którego dotyczy odcinek.

Największą wadą filmów na tym kanale jest ich długość – godzinne panele, w których poruszane jest wiele tematów, nie sprawdzą się u osób stawiających pierwsze kroki w nauce szwedzkiego. Mimo to ten właśnie kanał spodobał mi się najbardziej ze wszystkich przeze mnie znalezionych.

Zaletą jest na pewno wysoka jakość prezentowanego materiału, choć w tym konkretnym przypadku źródłem informacji jest najprawdopodobniej sam portal. W dodatku ciekawostek w świecie techniki nie brakuje, zawsze da się zrobić film o czymkolwiek. Na całe szczęście klipy na tym kanale niemal zawsze są o czymś.

Filmy są nagrywane bez przerw, utrzymane są w konwencji telewizyjnego przeglądu prasowego.

Zakończenie

YouTube jest naprawdę trudnym miejscem. Znalezienie wartościowych kanałów w języku innym niż angielski graniczy z cudem. “Mniejsze” języki często nie mają aż tylu reprezentatywnych vlogerów, by dało się zrobić jakiekolwiek porównanie. Mój mini-ranking połączony z prezentacją to tylko propozycja, zachęta do własnych poszukiwań, które, mam nadzieję, okażą się owocne.

Jeden komentarz na temat “Vlogi po szwedzku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Teraz masz możliwość komentowania za pomocą swojego profilu na Facebooku.
ZALOGUJ SIĘ