Październik 2010 – to był dopiero miesiąc

Chciałbym napisać, że post podsumowujący to co napisałem w październiku będzie wspaniałym przewodnikiem po blogu. Sęk jednak w tym, że powinienem był go napisać już jakiś czas temu, więc na początek chciałbym podziękować wszystkim, którzy nadal zaglądają i powitać tych, którzy w ciągu ostatnich kilku dni odwiedzili „Świat języków" po raz pierwszy. Weźmy się zatem do pracy!

Dziesiąty miesiąc roku okazał się równie obfity w wydarzenia jak ten poprzedni. Musiałem m.in. odbyć kolejną przeprowadzkę. Żeby jednak nie zanudzać czytelnika moim życiem osobistym postanowiłem skupić się na tym co działo się na blogu. Przede wszystkim z radością przywitałem fakt, że znalazły się kolejne dwie osoby, które zaczęły pisać o językach obcych. Sitar pisze o swoim procesie nauki języka esperanto (którego fanem nigdy nie byłem i raczej nie będę, o czym kiedyś może napiszę), a w przyszłości możliwe, że o innych językach na blogu http://projekty-jezykowe.blogspot.com/. Z kolei realirek założył bloga ogólnie traktującego o językach obcych, o którym już zresztą wspominałem w moim wcześniejszym poście. Pozdrawiam obydwu, tym bardziej, że są regularnymi czytelnikami i często komentowali na moim blogu.
Kolejnym przypadkiem jest też Piotr piszący już od września bloga http://jezykowo2.blogspot.com/, na którego również zapraszam, tym bardziej, że jako jedyny ze znanych mi blogerów w ciągu ostatniego tygodnia coś napisał. Językowa sfera blogowa się stale poszerza, wypada tylko mieć nadzieję, że będzie często aktualizowana. Jeśli chcecie być na bieżąco z wszelkimi nowościami na tym blogu to gorąco polecam subskrybcję kanału RSS.

Zajrzyjmy jednak do tekstów jakie napisałem – było ich 7 – z niektórych jestem bardziej, z niektórych mniej zadowolony. Największą popularnością cieszył się arytkuł pt. „Jakie materiały warto czytać?", w którym rozwodziłem się nad bezcelowością czytania cały czas tekstów o podobnej tematyce. Niewiele mniej czytelników miał tekst mówiący o zjawisku mylenia się języków – „A nie mylą ci się te języki?", mówiący m.in. o tym jakie niebezpieczeństwa czyhają na kogoś kto uczy się języków bardzo podobnych do siebie takich jak rosyjski i ukraiński. O różnicy w pisowni powyższych języków można przeczytać w moim opracowaniu cyrylickich alfabetów języków słowiańskich (Przewodnik po różnych rodzajach cyrylicy – języki słowiańskie), w którym porównałem zapis rosyjskiego, ukraińskiego, serbskiego oraz bułgarskiego.

Oprócz tego wspominałem o tym, że nauka języków ma pozytywny efekt na zdrowie („Chcesz być wiecznie młody i zdrowy? Ucz się języków…") oraz rozwodziłem się na temat metody nauki 1000 najczęściej używanych słów i tego czy faktycznie działa („Czy 1000 słów i 70% rozumienia to dużo?"). Osobną kategorią jest natomiast ogłoszenie o polskim forum językoznawców, do którego wszystkich serdecznie zapraszam.

Postaram się też oczywiście nie robić już więcej 10-dniowych przerw tak jak teraz i aktualizować bloga przynajmniej 2 razy w tygodniu. Standardowo podsumowanie zakończę listą 10 najczęściej czytanych artykułów:
1. Jak się nauczyć cyrylicy w 2 dni?
2. Rewelacyjny program do nauki słówek – Anki
3. Chcesz opanować podstawy języka obcego? Wypróbuj metody Assimil.
4. Jakie materiały warto czytać?
5. A nie mylą ci się te języki?
6. Przewodnik po różnych rodzajach cyrylicy – języki słowiańskie
7. Przewodnik po Anki.
8. Jak efektywnie uczyć się słówek?
9. Rozumienie ze słuchu.
10. Czy 1000 słów i 70% zrozumienia to dużo?

No i dziękuję oczywiście wszystkim czytającym i komentującym – bez waszych komentarzy, maili itp. pisanie nie sprawiałoby tyle radości, a nauka byłaby mniej ciekawa.

Podobne posty:
Świat Języków Obcych – wrzesień 2010
Świat Języków Obcych – sierpień 2010
Świat Języków Obcych – lipiec 2010

4 komentarze na temat “Październik 2010 – to był dopiero miesiąc

  1. Dzięki za tego bloga! Twoje notki zainspirowały mnie do przyłożenia się do niemieckiego. Skoro mam go w szkole to czemu by się go nie nauczyć lepiej, choćby dla samego siebie 🙂 Dlatego bardzo mnie cieszy Twoja deklaracja o częstszym pisaniu, bo ten blog jest dla mnie taką małą motywacją.
    Bardzo bym się ucieszył, gdybyś kiedyś poświęcił jakiś wpis j. niemieckiemu. Może jakaś lista wartościowych stron do nauki albo coś w tym guście 😉
    No i chciałbym powiedzieć, że najciekawsze są dla mnie notki dotyczące metod nauki języka itp. ale na wszystkie inne też czekam z niecierpliwością. Oby tak dalej.

  2. Dzięki za komentarz! Dla mnie pisanie bloga to też pewna motywacja i przyjemność. Na język niemiecki oczywiście w końcu przyjdzie pora – może będzie to trzecia część z serii „Jak nie uczyć się języków obcych", a może krótkie omówienie niemieckich dialektów, linków do gazet też zapewne nie zabraknie.
    Dzięki raz jeszcze, tym bardziej, że wszelkie komentarze zawierające sugestie na temat tego o czym napisać są bardzo pomocne zarówno dla mnie (bo wiem o czym pisać) jak i dla wszystkich czytelników. Na pewno wezmę to pod uwagę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Teraz masz możliwość komentowania za pomocą swojego profilu na Facebooku.
ZALOGUJ SIĘ