Witaj na WOOFLA.pl!


Serwis woofla.pl opiera się na współpracy osób zainteresowanych szeroko pojętą tematyką języków obcych. Piszemy dla wszystkich tych, dla których języki obce stanowią większą lub mniejszą część codzienności. Zależy nam na popularyzacji wiedzy z tej dziedziny w sposób przystępny zarówno dla profesjonalistów, jak i kompletnych laików.
ludzik

AKTUALNOŚCI:

DOŁĄCZ DO NAS!


NAJNOWSZE WPISY:

Hekatoglot czyli 100 języków których się (nie na)uczyłem [Hekatoglot 0/100] | Peterlin

Umieszczam tu ogólne wprowadzenie do celów i charakteru mojego językowego cyklu (czyli co i po co piszę), a także listę jego aktualnych i przyszłych odcinków. Najpierw jednak moje motto:

Nauczyłem w życiu się,

Wielu rzeczy – wszystkich źle!

Staram się pisać z pierwszej ręki, o językach, których faktycznie się uczyłem (niekoniecznie douczyłem czy nauczyłem). Oczywiście działa tu zasada „pierwsze prawo masła – im szerzej smarujesz, tym cieńsza jest warstwa”, moja wiedza jest wielu miejscach powierzchowna i muszę ją uzupełniać czerpiąc z różnych źródeł. Całość pozostaje jednak osobista, i – mam nadzieję – rzetelna. To cel pierwszy. >> PRZEJDŹ DO WPISU

 

Kri [Hekatoglot 5/100] | Peterlin

Kri, pewnie bardziej rozpoznawalny w angielskiej pisowni ‘Cree’, to największy pod względem liczby użytkowników rdzenny język Kanady i drugi największy (po navaho) – Ameryki Północnej w ogóle (odróżniam tu Północną nie tylko od Południowej, ale i Środkowej – zupełnie inna sytuacja socjolingwistyczna). Jeden z największych, w kontekście północnoamerykańskim wcale nie znaczy “bardzo duży”, bo różnymi dialektami kri włada łącznie jakieś 100-120 tysięcy osób spośród liczącej ok. 350 tysięcy grupy etnicznej. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Migowe [Hekatoglot 4/100] | Peterlin

To odcinek inny niż wszystkie, i gdyby brać cały ten cykl serio, to może nie powinno go tu być. Bo to ma być o “moich” językach, a żadnego  migowego się nigdy nie uczyłem, ani nawet nie udawałem, że się uczę. Ale jeśli arbitralne zasady wchodzą w konflikt z czymś ważniejszym to się je po prostu pomija. >> PRZEJDŹ DO WPISU

 


Baskijski [Hekatoglot 3/100] | Peterlin

Baskijski jest znany (jeśli w ogóle ktoś o nim słyszał) zasadniczo z dwóch powodów: 1) jako jedyny język w Europie jest izolatem, czyli nie należy do żadnej rodziny językowej, nie ma żadnych znanych nam krewnych, i 2) jego gramatyka bardzo wyraźnie odbiega od tej pozostałych języków europejskich. Można byłoby zatem powiedzieć, że baskijski wygląda jak język z księżyca, ale częściej mówi się co innego: że to jedyna pozostałość pejzażu językowego Europy sprzed najazdu Indoeuropejczyków, których językowe dziedzictwo (języki romańskie, germańskie, słowiańskie, celtyckie etc.) dzisiaj dominuje na kontynencie. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Māori [Hekatoglot 2/100]  | Peterlin

Māori – język rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii – to, uważam, jeden z najlepszych języków, od których można zacząć zapoznawanie się z panoramą małych czy rzadko nauczanych języków świata (gdzie indziej pisałem o tym, dlaczego myślę, że warto tego spróbować). Dzieje się tak z wielu powodów. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Esperanto [Hekatoglot 1/100] | Peterlin

Esperanto?

Stawiam, że prawie każdy coś słyszał o esperancie, ale może nie wiedzieć, co to konkretnie jest. Otóż esperanto to najszerzej znany i używany język sztuczny (inny, chyba lepszy termin: „zaplanowany”), czyli taki, który powstał nie oddolnie, w wyniku kontaktów między członkami jakiejś społeczności, ale w sposób zaplanowany z góry przez jednego człowieka (względnie małą grupę).

Inicjatorem esperanta (celowo nie piszę „twórcą”, powinno się to wyjaśnić niżej) był Ludwik Lejzer Zamenhof, który był… białostocczaninem z urodzenia, a warszawiakiem z wyboru, a co do przynależności „narodowej” sprawa jest bardziej skomplikowana.  >> PRZEJDŹ DO WPISU


Czy w dobie automatycznych translatorów nauka języka obcego ma sens? | Katarzyna Zgorzelska

Jeszcze nie tak dawno temu odsetek naszych rodaków znających biegle przynajmniej jeden język obcy był niewielki. Większość z nas poprzestawała na nauce przewidzianej programem szkolnym, z której wynosiło się zazwyczaj niewiele. Dziś uczymy się języków obcych chętniej, intensywniej i z pomocą komputerów. Czy jednak taka nauka ma sens, gdy dookoła nas pojawia się coraz więcej automatycznych translatorów, reklamowanych jako doskonałe narzędzia do natychmiastowego porozumiewania się w językach obcych? >> PRZEJDŹ DO WPISU


Seedlang – innowator na rynku kursów językowych | Łukasz Molęda

W okolicach 2015 r. amerykański programista Jeremy Smith opublikował testową wersję swojej internetowej platformy do nauki języka niemieckiego, która zrodziła się z frustracji spowodowanej niemożnością znalezienia na rynku kursu spełniającego jego oczekiwania. Swój pomysł oparł na połączeniu filmów z potocznym słownictwem i dużej dozy interaktywności. W jego realizację zaangażował z kolei zespół tworzący kanał Easy German. W rezultacie powstało narzędzie, które daje uczącemu się dużo więcej swobody w podejmowaniu decyzji dotyczących nauki niż inne konkurencyjne platformy e-learningowe. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Akademia Youtube'a – język niemiecki | Łukasz Molęda

akademia youtube'a - język niemieckiJeszcze parę lat temu nauka niemieckiego z pomocą serwisu Youtube była dość ograniczona. Nie było wtedy zbyt wielu kanałów, które oferowały ciekawą i wartościową treść, na której można było na poważnie oprzeć swoją naukę. Mówiąc szczerze, większość filmów nie mogła być użyta w inny sposób niż jako dodatek do jakiegoś kursu językowego. Na szczęście od tamtego czasu zdążyły powstać nowe kanały i serie, z których część jest wykonana tak dobrze, że można je z powodzeniem wykorzystywać nawet jako zastępstwo dla nauki szkolnej. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Wyzwania budują – o nauce języka za granicą | Agata Bakiera

Dość powszechnie wierzy się, że samo przebywanie w obcym kraju sprawi, że przyswoimy dany język. Nauka nagle zacznie zachodzić niczym przez osmozę, a my będziemy wchłaniać małe partykuły języka jak gąbka wodę. O tym niestety można tylko pomarzyć… >> PRZEJDŹ DO WPISU


Jak przeklinali starożytni Rzymianie? | Marcin – Martinus – Loch

To często pojawiające się pytanie, na które odpowiedzieć potrafi bardzo mała grupa osób specjalizujących się w tym temacie – większość łacinników nie potrafi wszak mówić po łacinie, a co dopiero przeklinać w tym języku… >> PRZEJDŹ DO WPISU


Ewolucja języków germańskich | Maciej Gorywoda

Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie scena z jednego z pierwszych odcinków serialu “Wikingowie”. Ragnar i kilku jego kumpli po raz pierwszy natyka się na anglosaskiego rycerza. Próbują się dogadać i zupełnie im to nie wychodzi. “Wikingowie”, mimo tony wad i upchnięcia całego IX wieku w mniej więcej piętnastu latach, jedną rzecz mają dobrze pomyślaną: ludzie z różnych stron świata faktycznie mówią różnymi językami. Jeżeli w tej samej scenie bohaterowie posługują się dwoma językami, współczesny angielski zastępuje tylko jeden z nich, podczas gdy ten drugi pozostaje w oryginale (no, mniej więcej w oryginale — na tyle, na ile udało się go zrekonstruować). >> PRZEJDŹ DO WPISU


Szwedzkie problemy z gangsterami, zombie i awokado, czyli mnogie formy mnogie i kontrowersyjna końcówka -s | Natalia Kołaczek

Przez jeden tydzień w marcu 2017 roku szwedzkie media zdominowała wiadomość o tym, że Szwedzi najwyraźniej mają problemy z gangsterami. A także z awokado, muffinkami, bajglami, tortillami oraz… zombie! Omawiane w prasie i w telewizji problemy nie dotyczyły oczywiście ani przestępczości, ani kuchennych rewolucji, ani tym bardziej postaci z horrorów. Chodziło o problemy językowe. A konkretnie o to, jak po szwedzku powinna brzmieć forma mnoga tych rzeczowników. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Jak osiągnąć poziom biegłości (C2) w języku niemieckim? | Magdalena Surowiec

Jakie są możliwości osiągnięcia poziomu C2? Czy jest to realne, jeżeli nie mieszkamy w kraju, w którym mówi się w danym języku? Kiedyś myślałam, że między poziomami C1 a C2 istnieje tylko mała różnica. Teraz wiem, że jest ona ogromna. Kiedyś sądziłam też, że po zakończeniu studiów magisterskich z filologii germańskiej będę miała poziom C2. Teraz wiem, że nie było to realne. >> PRZEJDŹ DO WPISU


STARSZE

twitter