Polecane książki do podstaw chemii organicznej i te o strawnej objętości

Szanowni Państwo,

w ramach działalności w kole zachęcam do czytania czy doczytywania sobie podstawowych informacji z chemii organicznej. Dobrze, jakby mieli Państwo przy sobie podręcznik do chemii organicznej na podorędziu, warto mieć go przy sobie podczas spotkań laboratoryjnych, żebyśmy mogli wskazywać, co warto sobie na bieżąco przypominać. Proszę zatem, aby wszyscy z Państwa, którzy chcą uczestniczyć w jakiejkolwiek formie w zajęciach naszego koła, zaopatrzyli się w miarę "nowy" (wydany w ciągu ostatnich 35 lat)  podręcznik do podstaw chemii organicznej (najlepiej w jego papierową wersję).  Najkrótszą książką, jaką polecam, są "Krótkie wykłady z chemii organicznej" Grahama Patrica. Nie taki zły jest skrypt, będący chyba głównym źródłem, z którego korzystaliście Państwo przy nauce do egzaminu/ćwiczeń z "chemii organicznej" i "preparatyki organicznej" autorstwa Doroty Maciejewskiej, Marii Langwald; linki poniżej). 

Najlepszym obecnie na rynku podręcznikiem jest "Chemia organiczna"; Clayden, Greeves, Warren, (Wothers) – najnowsze polskie wydanie (4 tomowe) jest z 2016 roku (wydaje mi się, że jest tłumaczeniem 1 wydania brytyjskiego oryginału), ale obecnie trudno zdobyć tę książkę, poza tym jej koszt to ponad 400 zł. Nieco tańsza i łatwiej dostępna jest w oryginalnym anglojęzycznym II (lekko zmienionym) wydaniu (1-tomowym) z 2012 roku. Jej wersję elektroniczną można co prawda znaleźć tutaj, ale nie jest to zapewne wersja do legalnego korzystania i decyzję o tym pozostawiam Państwa sumieniu.

Praktycznie wszystkie publikacje, z którymi się Państwo zetkniecie w czasie prac z nami czy pisania pracy magisterskiej, będą po angielsku, więc warto prędzej czy później się z tą książką zaprzyjaźnić, jeśli ktoś z Państwa już wie, że synteza organiczna to jest „to”. W naszej katedrze posiadamy niestety tylko jeden jej (anglojęzyczny) egzemplarz w postaci fizycznej.

Popularnym i lubianym przez polskich studentów podręcznikiem jest "Chemia Organiczna"; McMurry'ego. Pomimo zbliżonej objętości do "Claydena" (ok. 1200 stron) zawiera kilkukrotnie mniej treści. Występuje w polskiej wersji językowej w wydaniu starszym dwutomowym i nowszych 5-cio tomowych. Jej najnowsze wydanie, w pełni legalne (ale po angielsku) dostępne jest tutaj. Co więcej, zauważone przez czytelników błędy są na bieżąco poddawane korekcie. Osobiście nie przepadam za tą książką ze względu na "rozwodnienie" jej treści (co jest cechą wspólną wielu amerykańskich podręczników) i brak omówienia wielu bardziej "nowoczesnych" reakcji (choć wiele z nich ma już kilkadziesiąt lat), ale wiem, że studenci uważają ją za przyjazną w nauce.

Podobną książką, na pierwszy rzut oka zawierającą trochę więcej "nowszego" materiału, jest "Chemia organiczna"; Solomons'a (wydanie polskojęzyczne w 2 tomach)

Obydwie z wyżej wymienionych książek znajdziecie Państwo w bibliotece WUM; Solomons wydaje się trochę lepszy, ale w bibliotece jest tylko jeden jej egzemplarz i nie wiem, czy można go wypożyczyć. 

Jeśli przeraża Państwa nauka z książek anglojęzycznych lub objętości wymienionych powyżej, to polecam wybrać coś polskiego, krótszego (ok. 600 stron). Tutaj wymienię kilka dostępnych pozycji:

"Chemia organiczna" Floriańczyk, Białecka; 2005; (podobnie jak wszystkie wcześniej wspomniane książki zawiera omówienie podstaw technik identyfikacji związków: NMR, MS, UV-VIS i IR)

"Chemia organiczna" Mastalerz; 2000 (techniki identyfikacji są tu jedynie wspomniane, ale jest w niej wiele ważnych reakcji, których nie ma w pozostałych wymienionych w tej sekcji książkach)

"Chemia organiczna"; Maciejewska, Langwald (tom 1 i 2) to skrypt używany do nauki na naszym wydziale, ale brak w nim jakichkolwiek informacji na temat technik spektroskopowych/alnych.

"Chemia organiczna – krótki kurs" Hart (zawiera elementarne podstawy technik spektroskopowych/alnych).

I wiele, wiele innych książek, jeśli Państwo macie/znacie/lubicie jakieś inne, to proszę się pochwalić, może będą dla nas wystarczające.

Niezależnie, którą z nich Państwo wybierzecie (najlepiej udać się do biblioteki i przekartkować każdą z nich), na pewno łatwiej będzie korzystać z jej papierowej wersji i umożliwi mi to szybsze wskazanie Państwu odpowiednich rozdziałów, których przeczytanie będzie ułatwiać na bieżąco naszą współpracę.

Michał Nowacki

About Michał Nowacki

https://woofla.pl/michal-nowacki/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Teraz masz możliwość komentowania za pomocą swojego profilu na Facebooku.
ZALOGUJ SIĘ