Witaj na WOOFLA.pl!

ludzikSerwis woofla.pl opiera się na współpracy osób zainteresowanych szeroko pojętą tematyką języków obcych. Piszemy dla wszystkich tych, dla których języki obce stanowią większą lub mniejszą część codzienności. Zależy nam na popularyzacji wiedzy z tej dziedziny w sposób przystępny zarówno dla profesjonalistów, jak i kompletnych laików.

AKTUALNOŚCI:

WOOFLA.eu – NEWEST ENTRY:

The role of attention in language learning | Łukasz Molęda

Scientists have long debated the extent to which attention and conscious effort improve or harm the process of learning a foreign language. This controversy did not lead to a compromise as each side became entrenched in their respective positions, and the only thing that was changed by the passing years was toning down their positions and making some concessions. This article aims to elucidate the complicated situation on the effective mechanisms of language learning. >> MORE


NAJNOWSZE WPISY:

Surżyk – kreol czy dialekt? | Ksenia Prądzyńska

Wielu Ukraińców żartuje, że najpowszechniejszym językiem w ich kraju wcale nie jest ukraiński ani rosyjski, lecz… surżyk. Trzeba przyznać, że jest w tym sporo prawdy, a surżyk obecny jest wszędzie, nawet w dokumentach urzędowych i ustawach. Czym jednak jest surżyk i dlaczego jest tak bardzo znienawidzony przez ukraińskich patriotów i językoznawców? Czy da się z nim walczyć, nie przekraczając granic absurdu? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w moim dzisiejszym artykule. >> PRZEJDŹ DO WPISU


O ergatywności | Jakub Groncki

Dorosły użytkownik języka na ogół zdaje sobie sprawę, że mowa, którą posługuje się na co dzień, należy do jakiejś rodziny językowej, do której wliczają się również inne języki w pewien sposób do niej podobne leksykalnie, gramatycznie, kulturowo i historycznie. Dopiero na kierunkach studiów wyższych związanych z językoznawstwem studenci poznają bardziej złożone zagadnienia związane z typologią języków świata. Dlatego by móc zrozumieć pojęcie ergatywności, należy mieć pojęcie o podziałach języków, którymi zajmuje się językoznawstwo. W odróżnieniu od klasyfikacji genetycznych, klasyfikacja typologiczna (a co za tym idzie jej elementy przedstawione w tym artykule) nie zajmuje się pochodzeniem języków, za to stara się zgrupować je w typy i często też przeprowadzać badania statystyczne na tak zebranych danych. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Oh la la! Mais oui! | Marlena Sikora

Dzisiaj zapraszam Was do lektury mojego tekstu na temat języka Moliera. Jaki jest francuski? Myślę, że każdy ma swoje wyrobione zdanie. Dla jednych miły, przyjemny dla ucha, a dla pozostałych to niezrozumiały bełkot. Rzeczywiście jest to język, którego nauka wymaga sporo pracy szczególnie w kwestii fonetyki. I nawet jeśli poświęcimy godziny na ćwiczeniach po to, by w jednym słowie użyć ‚o’ otwartego, a w drugim ‚o’ zamkniętego wtedy dzieje się to – spotykamy native'a. I jak myślicie, co się dzieje? Otóż (przypadek z autopsji) pomimo tych lat poświęconych na studiowanie biblii romanistów, czyli Bescherelle'a, wracamy do punktu wyjścia: francuski to jednak bełkot. Podstawowe pytanie, które sobie zadajemy, to ale dlaczego? >> PRZEJDŹ DO WPISU


Blaski i cienie nauki języka nowogreckiego | Ksenia Prądzyńska

Moja przygoda z językiem nowogreckim rozpoczęła się latem 2015 roku, kiedy uznałam, że pracując jako tłumacz, powinnam zdobyć wykształcenie filologiczne. Oczywiście, mogłam pójść po linii najmniejszego oporu i wybrać filologię polską lub zwiększyć ten opór tylko nieznacznie i wybrać język angielski, ale wciąż żyło we mnie pragnienie poznawania nowych języków, dlatego zdecydowałam się na nowogrecki. Studia musiałam rozpocząć od drugiego roku z zerową znajomością języka, gdyż prawo ukraińskie nie pozwala na przyjęcie na pierwszy rok osoby, która posiada już wykształcenie wyższe. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Magia lustra, czyli o tym jak zacząć mówić | Anna Gredecka

O tym, że mówienie jest jednym z najważniejszych procesów w trakcie nauki języka obcego, nie trzeba nikogo przekonywać. Od samego początku naszej przygody z dowolnym językiem słyszymy, że musimy zacząć nim mówić. Łatwiej „powiedzieć", niż zrobić. Jak zatem zacząć mówić, gdy jesteśmy nieśmiali? Zapewne sposób na przełamanie lęku przed mówieniem, który zaraz podam, jest znany wielu osobom. Piszę o nim dlatego, że choć znany, to często jest ignorowany. Mowa o ćwiczeniu przed lustrem – i bynajmniej nie chodzi tu o ćwiczenia fizyczne.  >> PRZEJDŹ DO WPISU


Jak poprawnie kląć po szwedzku | Jakub Groncki

1. Przekleństwa w szwedzkim Coś tak oczywistego, a czego na kursach rzadko się uczy albo o czym w ogóle się nie wspomina – przekleństwa. Czy prostackie, czy wysublimowane przez wieki towarzyszą ludziom w ich zmaganiach z niekiedy przykrym życiem. Stosowane są w różnorakich kontekstach, niektóre z nich mogą funkcjonować nawet jako określenia pieszczotliwe. Również nasilenie ich znaczenie może być różne (o czym w dalszej części artykułu). Przekleństwa są wbrew pozorom rzeczą zupełnie powszechną, bo znajdują zastosowanie w praktycznie wszystkich domenach życia. Rozmowy z obcokrajowcami często w końcu wchodzą na tematy związane z językiem, co naturalnie rodzi okazję do dyskusji na temat przekleństw. Do tego istnieją słowniki wulgaryzmów, a nawet prace naukowe, jak ta, z której ten artykuł czerpie garściami. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Materiały pomocnicze do nauki języka francuskiego: opracowanie wiersza A. Rimbauda „Le Mal" | Agnieszka Łyś

Po opracowaniu wiersza Ch. Baudelaire'a „Le Vin de l'Assassin” nadszedł czas na „Le Mal" Rimbauda. Ten wiersz również doczekał się wersji muzycznej – piosenka na jego podstawie wykonywana jest przez Patricka Hamela. Wiersz „Le Mal” poświęcony jest okrucieństwom wojny francusko-pruskiej, która miała miejsce w latach 1870-1871 i skończyła się sromotną klęską Francji. Tandis que les crachats rouges de la mitraille / Sifflent tout le jour par l'infini du ciel bleu / Qu'écarlates ou verts, près du Roi qui les raille / Croulent les bataillons en masse dans le feu … >> PRZEJDŹ DO WPISU


Skuteczne pomoce wizualne | Łukasz Molęda

Efekt wyższości obrazu jest często przywoływany jako dowód na większą wartość pomocy wizualnych niż tekstu, gdy chodzi o łatwość zapamiętywania. Nie można jednak za bardzo uogólniać jego wykorzystania, gdyż muszą zostać spełnione odpowiednie warunki, aby się pojawił. Istnieją również koncepcje, takie jak efekt rysowania, które są z nim powiązane, choć niekoniecznie podlegają temu samemu mechanizmowi. Wszystko to można zastosować do szybszej nauki obcojęzycznego słownictwa, ale trzeba wiedzieć jak się do tego właściwie zabrać. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Korponacja | Marlena Sikora

Dzisiaj podzielę się z Wami tekstem na temat, który jest dość kontrowersyjny. Panie i Panowie, porozmawiajmy  o pracy w korporacji. Jedni się z tego śmieją, inni zwalniają się po okresie próbnym, a pozostali (tak jak ja) pracują w korpo (Mordorze lub Korpogułagu)  i żyją z tym faktem. Bez względu na to, czy Wasza praca wymaga większego myślenia, czy po prostu kopiujecie dane z jednego arkusza do drugiego, to w pewien sposób identyfikujecie się z Waszą korporacją. Między innymi poprzez język. Korpojęzyk czyli specjalistyczny slang, którego używamy w biurze może być niezrozumiały dla osób spoza branży. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Język rusiński, łemkowski… a może po prostu dialekt ukraińskiego? | Ksenia Prądzyńska

W moim artykule pisałam o mniejszości węgierskiej zamieszkującej Zakarpacie, natomiast dziś postaram się zapoznać Czytelników z inną grupą etniczną, która oficjalnie stanowi niewielki ułamek ludności obwodu zakarpackiego… ale tak naprawdę może być większością. Są nią Rusini. Należy podkreślić, że zamieszkują oni nie tylko na Ukrainie. Język rusiński jest używany między innymi w należącej do Serbii Wojwodinie (gdzie jest jednym z języków urzędowych), na Słowacji, blisko spokrewniony jest z nim również język łemkowski, posiadający status języka mniejszości etnicznej w Polsce. Ponieważ jednak mieszkam na Ukrainie, a mój cykl artykułów poświęcony jest właśnie temu krajowi, najwięcej uwagi poświęcę Rusinom mieszkającym na Zakarpaciu. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Lojban – pierwsze wrażenia | Jakub Groncki

W latach 50. ubiegłego wieku James Cooke Brown stworzył Loglan z misją skonstruowania języka tak innego od tych, którymi większość ludzi posługuje się na co dzień, by dowieść słuszności jednej z popularniejszych językoznawczych hipotez – hipotezy Sapira-Whorfa, która głosi, że język wpływa na sposób myślenia jednostki. Choć Brown udostępniał język społeczności, zastrzegł sobie wyłączne prawo do jego rozwijania, w wyniku czego grupa amatorów Loglanu stworzyła Logical Language Group. Owa „Grupa na rzecz języka logicznego” zajęła się badaniami w kierunku stworzenia nowego języka, a w zasadzie alternatywnej realizacji Loglanu. Tak powstał Lojban. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Słowa, które są wyzwaniem dla tłumacza | Marlena Sikora

Dzisiejszy artykuł chciałabym poświęcić pewnemu zjawisku językowemu, które dość często możemy spotkać podczas nauki. Mianowicie, tematem będą tak zwane „nieprzetłumaczalne słowa” (ang. untranslatable words). Na samym początku należałoby się zastanowić jak definiujemy słowa, których nie możemy przetłumaczyć? Oczywiście główny nacisk kładziemy tutaj na sens danego wyrazu. Tak naprawdę nie ma słów nieprzetłumaczalnych, ale istnieją słowa, które nie mają swojego odpowiednika w danym języku i wtedy używamy opisowej definicji, żeby wyjaśnić ich znaczenie. Zdarza się, że te wyrażenia w danym języku są ściśle powiązane z kulturą czy historią danego obszaru językowego. Ich znajomość pomaga nam też lepiej zrozumieć mentalność ludzi posługujących się tym językiem. Jeśli chcecie poznać moją subiektywna listę słów, które chętnie przygarnęłabym do języka polskiego, to zapraszam do lektury. >> PRZEJDŹ DO WPISU


STARSZE

twitter