Witaj na WOOFLA.pl!

ludzikSerwis woofla.pl opiera się na współpracy osób zainteresowanych szeroko pojętą tematyką języków obcych. Piszemy dla wszystkich tych, dla których języki obce stanowią większą lub mniejszą część codzienności. Zależy nam na popularyzacji wiedzy z tej dziedziny w sposób przystępny zarówno dla profesjonalistów, jak i kompletnych laików.

AKTUALNOŚCI:

WOOFLA.eu – NEWEST ENTRY:

学外语需要啥啊? // 學外語需要啥啊?| Karol Cyprowski & Michał Nowacki

有得宁可能会讲,搿个问题个答案是显而易见个。不过事实上,有得宁侪勿晓得。学外语呢,是一个非常重要个问题,结果伊拉勿知勿觉个学得勿好。老实讲,吾自家也犯勒几次同样个错误个。吾看最重要个是:>>更多

有得寧可能會講,搿個問題個答案是顯而易見個。不過事實上,有得寧儕勿曉得。學外語呢,是一個非常重要個問題,結果伊拉勿知勿覺個學得勿好。老實講,吾自家也犯勒幾次同樣個錯誤個。吾看最重要個是:>>更多


NAJNOWSZE WPISY:

Żywa łacina – lekcja mówienia w martwym języku. Część II | Marcin Loch

Wspominałeś o poezji, która pojawia się na facebooku – naprawdę ktoś pisze i ktoś to czyta? Tak, mnie też zdarza się popełnić jakiś epigram. W Watykanie organizowany jest corocznie konkurs poezji łacińskiej Certamen Poeticum Vaticanum – bierze w nim udział zwykle kilkadziesiąt osób z całego świata. Nawet w Polsce w tym roku zorganizowaliśmy taki konkurs w ramach Festiwalu ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego (http://mckplonsk.pl/certamen-poeticum-sarbievianum/). Jego pomysłodawcą był mój znajomy działający w stowarzyszeniu Academia Europaea Sarbieviana. Gdy podzielił się ze mną swoim pomysłem i zapytał, czy mógłbym podjąć się zorganizowania takiego konkursu, pomyślałem, że to szczyt wariactwa – kto w tym weźmie udział? Ale raz kozie śmierć. Zorganizowałem jury, przygotowałem plakat, rozesłałem tu i ówdzie. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Żywa łacina – lekcja mówienia w martwym języku. Część I | Marcin Loch

Łacina tak naprawdę nie jest ani językiem żywym, ani językiem martwym. Jest jakby językiem zamrożonym. Pierwszy raz łacinę martwą nazwano bodaj w XVI wieku – w czasach, gdy cały świat nią władał – czy to nie wydaje się absurdalne? W czasach, gdy każdy wykształcony człowiek świetnie znał ten język. Ba! aż do XVIII wieku wykształcenie można było zdobyć tylko po łacinie – był to język wykładowy wszystkich szkół – zaczynając od szkół parafialnych, poprzez szkoły przyklasztorne – np. jezuickie czy pijarskie, a na uniwersytetach skończywszy. Polscy królowie elekcyjni (wszak nie zawsze Polacy z urodzenia) porozumiewali się z poddanymi po łacinie, Kościół sprawował liturgię po łacinie, po łacinie powstawała poezja, spisywano kroniki (przecież legendy o smoku wawelskim, Wandzie, co Niemca nie chciała i wiele innych znamy właśnie wyłącznie z łacińskich przekazów), po łacinie powstawały najważniejsze prace naukowe – to w tym języku Galileusz i Kopernik opisywali swoje odkrycia, to w tym języku Newton sformułował swoje zasady dynamiki. Skąd więc pomysł, by łacinę nazwać martwą? >> PRZEJDŹ DO WPISU


Język szorski na tle innych języków turkijskich – część II | Jolanta Piaseczna

Już po raz drugi piszę o trzech językach turkijskich: szorskim, kirgiskim i jakuckim. Przedstawienie tego pierwszego na tle dwóch pozostałych stało się pretekstem do rozważań na temat języków turkijskich w ogóle, ich klasyfikowania, historii piśmiennictwa i zmiennych kolei losu, z jakimi borykały się zwłaszcza języki narodów ZSRR. Dziś chcę skupić się na najważniejszych cechach języków, ich różnicach i podobieństwach. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Moja walka z wiatrakami – nauka francuskiego i hiszpańskiego | Marlena Sikora

Język hiszpański podobał mi się od zawsze. Zresztą który inny język brzmi tak cudnie w piosenkach? Oprócz włoskiego i francuskiego oczywiście. Poza tym, kiedy śpiewa Ricky Martin, to wszystko wydaje się takie melodyjne, proste, łatwe. To tak się tylko wydaje. W miarę uczenia się każdy język staje się trudny, nawet hiszpański! Jako nauczyciel angielskiego i francuskiego zawsze byłam zainteresowana zarówno kulturą, jak i językiem krajów hispanojęzycznych. Wiedziałam, że pewnego dnia moja wiedza z francuskiego bardzo mi pomoże i opanuję hiszpański w dwa miesiące, tak jak obiecują w reklamach. Życie zweryfikowało moje ambitne plany i jeśli chodzi o pierwsze postanowienie, czyli naukę języka, to jak najbardziej się to udało, natomiast co do rezultatów nauki mam pewne zastrzeżenia. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Surżyk – kreol czy dialekt? | Ksenia Prądzyńska

Wielu Ukraińców żartuje, że najpowszechniejszym językiem w ich kraju wcale nie jest ukraiński ani rosyjski, lecz… surżyk. Trzeba przyznać, że jest w tym sporo prawdy, a surżyk obecny jest wszędzie, nawet w dokumentach urzędowych i ustawach. Czym jednak jest surżyk i dlaczego jest tak bardzo znienawidzony przez ukraińskich patriotów i językoznawców? Czy da się z nim walczyć, nie przekraczając granic absurdu? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w moim dzisiejszym artykule. >> PRZEJDŹ DO WPISU


O ergatywności | Jakub Groncki

Dorosły użytkownik języka na ogół zdaje sobie sprawę, że mowa, którą posługuje się na co dzień, należy do jakiejś rodziny językowej, do której wliczają się również inne języki w pewien sposób do niej podobne leksykalnie, gramatycznie, kulturowo i historycznie. Dopiero na kierunkach studiów wyższych związanych z językoznawstwem studenci poznają bardziej złożone zagadnienia związane z typologią języków świata. Dlatego by móc zrozumieć pojęcie ergatywności, należy mieć pojęcie o podziałach języków, którymi zajmuje się językoznawstwo. W odróżnieniu od klasyfikacji genetycznych, klasyfikacja typologiczna (a co za tym idzie jej elementy przedstawione w tym artykule) nie zajmuje się pochodzeniem języków, za to stara się zgrupować je w typy i często też przeprowadzać badania statystyczne na tak zebranych danych. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Oh la la! Mais oui! | Marlena Sikora

Dzisiaj zapraszam Was do lektury mojego tekstu na temat języka Moliera. Jaki jest francuski? Myślę, że każdy ma swoje wyrobione zdanie. Dla jednych miły, przyjemny dla ucha, a dla pozostałych to niezrozumiały bełkot. Rzeczywiście jest to język, którego nauka wymaga sporo pracy szczególnie w kwestii fonetyki. I nawet jeśli poświęcimy godziny na ćwiczeniach po to, by w jednym słowie użyć ‚o’ otwartego, a w drugim ‚o’ zamkniętego wtedy dzieje się to – spotykamy native'a. I jak myślicie, co się dzieje? Otóż (przypadek z autopsji) pomimo tych lat poświęconych na studiowanie biblii romanistów, czyli Bescherelle'a, wracamy do punktu wyjścia: francuski to jednak bełkot. Podstawowe pytanie, które sobie zadajemy, to ale dlaczego? >> PRZEJDŹ DO WPISU


Blaski i cienie nauki języka nowogreckiego | Ksenia Prądzyńska

Moja przygoda z językiem nowogreckim rozpoczęła się latem 2015 roku, kiedy uznałam, że pracując jako tłumacz, powinnam zdobyć wykształcenie filologiczne. Oczywiście, mogłam pójść po linii najmniejszego oporu i wybrać filologię polską lub zwiększyć ten opór tylko nieznacznie i wybrać język angielski, ale wciąż żyło we mnie pragnienie poznawania nowych języków, dlatego zdecydowałam się na nowogrecki. Studia musiałam rozpocząć od drugiego roku z zerową znajomością języka, gdyż prawo ukraińskie nie pozwala na przyjęcie na pierwszy rok osoby, która posiada już wykształcenie wyższe. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Magia lustra, czyli o tym jak zacząć mówić | Anna Gredecka

O tym, że mówienie jest jednym z najważniejszych procesów w trakcie nauki języka obcego, nie trzeba nikogo przekonywać. Od samego początku naszej przygody z dowolnym językiem słyszymy, że musimy zacząć nim mówić. Łatwiej „powiedzieć", niż zrobić. Jak zatem zacząć mówić, gdy jesteśmy nieśmiali? Zapewne sposób na przełamanie lęku przed mówieniem, który zaraz podam, jest znany wielu osobom. Piszę o nim dlatego, że choć znany, to często jest ignorowany. Mowa o ćwiczeniu przed lustrem – i bynajmniej nie chodzi tu o ćwiczenia fizyczne.  >> PRZEJDŹ DO WPISU


Jak poprawnie kląć po szwedzku | Jakub Groncki

1. Przekleństwa w szwedzkim Coś tak oczywistego, a czego na kursach rzadko się uczy albo o czym w ogóle się nie wspomina – przekleństwa. Czy prostackie, czy wysublimowane przez wieki towarzyszą ludziom w ich zmaganiach z niekiedy przykrym życiem. Stosowane są w różnorakich kontekstach, niektóre z nich mogą funkcjonować nawet jako określenia pieszczotliwe. Również nasilenie ich znaczenie może być różne (o czym w dalszej części artykułu). Przekleństwa są wbrew pozorom rzeczą zupełnie powszechną, bo znajdują zastosowanie w praktycznie wszystkich domenach życia. Rozmowy z obcokrajowcami często w końcu wchodzą na tematy związane z językiem, co naturalnie rodzi okazję do dyskusji na temat przekleństw. Do tego istnieją słowniki wulgaryzmów, a nawet prace naukowe, jak ta, z której ten artykuł czerpie garściami. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Materiały pomocnicze do nauki języka francuskiego: opracowanie wiersza A. Rimbauda „Le Mal" | Agnieszka Łyś

Po opracowaniu wiersza Ch. Baudelaire'a „Le Vin de l'Assassin” nadszedł czas na „Le Mal" Rimbauda. Ten wiersz również doczekał się wersji muzycznej – piosenka na jego podstawie wykonywana jest przez Patricka Hamela. Wiersz „Le Mal” poświęcony jest okrucieństwom wojny francusko-pruskiej, która miała miejsce w latach 1870-1871 i skończyła się sromotną klęską Francji. Tandis que les crachats rouges de la mitraille / Sifflent tout le jour par l'infini du ciel bleu / Qu'écarlates ou verts, près du Roi qui les raille / Croulent les bataillons en masse dans le feu … >> PRZEJDŹ DO WPISU


Skuteczne pomoce wizualne | Łukasz Molęda

Efekt wyższości obrazu jest często przywoływany jako dowód na większą wartość pomocy wizualnych niż tekstu, gdy chodzi o łatwość zapamiętywania. Nie można jednak za bardzo uogólniać jego wykorzystania, gdyż muszą zostać spełnione odpowiednie warunki, aby się pojawił. Istnieją również koncepcje, takie jak efekt rysowania, które są z nim powiązane, choć niekoniecznie podlegają temu samemu mechanizmowi. Wszystko to można zastosować do szybszej nauki obcojęzycznego słownictwa, ale trzeba wiedzieć jak się do tego właściwie zabrać. >> PRZEJDŹ DO WPISU


Korponacja | Marlena Sikora

Dzisiaj podzielę się z Wami tekstem na temat, który jest dość kontrowersyjny. Panie i Panowie, porozmawiajmy  o pracy w korporacji. Jedni się z tego śmieją, inni zwalniają się po okresie próbnym, a pozostali (tak jak ja) pracują w korpo (Mordorze lub Korpogułagu)  i żyją z tym faktem. Bez względu na to, czy Wasza praca wymaga większego myślenia, czy po prostu kopiujecie dane z jednego arkusza do drugiego, to w pewien sposób identyfikujecie się z Waszą korporacją. Między innymi poprzez język. Korpojęzyk czyli specjalistyczny slang, którego używamy w biurze może być niezrozumiały dla osób spoza branży. >> PRZEJDŹ DO WPISU


STARSZE

twitter